Żołnierz armii USA ciężko pobity w Giżycku. Z pękniętą twarzoczaszką został przewieziony do Niemiec

Żołnierz armii USA został ciężko pobity w Giżycku. W brutalnym napadzie ucierpiał także towarzyszący mu pracownik cywilny. Policja zatrzymała trzy osoby podejrzewane o udział w pobiciu.

Do napadu i brutalnego pobicia doszło w lokalu w Giżycku w nocy z 2 na 3 grudnia 2017 r. Śledztwo w tej sprawie prowadzi tamtejsza prokuratura.

"W wyniku tego zdarzenia pokrzywdzony (żołnierz) doznał uszkodzeń ciała wymagających interwencji chirurgicznej. Przeprowadzone przez miejscową policję czynności doprowadziły do zatrzymania 3 osób mających związek z tym zdarzeniem. Aktualnie trwają czynności zmierzające do ustalenia roli jaką poszczególne osoby odegrały, ewentualnego przedstawienia im zarzutów i rozważenia kwestii zastosowania środków zapobiegawczych, w tym włącznie z ewentualnym skierowaniem wniosku o tymczasowe aresztowanie do Sądu Rejonowego w Giżycku" - powiedział prokurator Grzegorz Ryński z Prokuratury Rejonowej w rozmowie z serwisem Gizycko.info.

Wiadomo, że amerykański żołnierz ma bardzo poważne obrażenia. Z informacji z prokuratory wynika, że ma mi.in. złamaną twarzoczaszkę i został już przetransportowany do szpitala w Niemczech. Obrażenie odniósł także cywil. 

W USA trwa bitwa o przyszłość internetu. Czym jest neutralność sieci?