Wywiad degradował zasłużoną oficer. TVN24: Wcześniej badała sprawę niewygodną dla Macierewicza

Zasługi w łapaniu szpiegów i medale z Afganistanu nie pomogły mjr Magdalenie E. w zachowaniu pozycji po tym, jak nowy rząd przejął kontrolę nad służbami. TVN24 podaje, że - wbrew oficjalnym tłumaczeniom - przyczyną jej degradacji był udział w sprawie niewygodnej dla szefa MON.

W dziewięcioletniej karierze w Służbie Kontrwywiadu Wojskowego Magdalena E. zdążyła dorobić się medali za służbę w Afganistanie, doświadczenia w boju, a także stopnia majora. Jednak ten ostatni został jej odebrany. Po tym kobieta zdecydowała się odejść ze służby. - Nie akceptowałam obecnej polityki zarządzania "firmą" - mówi.  

Problemy major zaczęły się w 2015 roku. Po tym, jak Bartłomiej Misiewicz wszedł do Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO - opisują reporterzy programu "Superwizjer" TVN24. W materiale "Łowczyni szpiegów" przedstawiają oni sprawę degradacji Magdaleny E. i jej polityczne tło.

Oficjalnie powodem ukarania major degradacją była jej rzekoma "niesubordynacja" i samowolne działanie. Chodziło o sprawę polskiego żołnierza, zatrzymanego przez służby Białorusi. Oficer SKW zajmowała się jego uwolnieniem i wymianą na zatrzymanego w Polsce białoruskiego szpiega.

Samowola miała polegać na kontaktowaniu się z rodziną zatrzymanego wojskowego. Jednak w rozmowie z TVN24 Marek Biernacki, były koordynator ds. służb specjalnych, mówi, że osobiście prosił major o zajmowanie się bliskimi polskiego oficera. Ponadto sąd uznał, że obniżenie jej stopnia było bezprawne. Czym zatem major "zasłużyła" na degradację, która skłoniła ją do opuszczenia służby? 

Według reporterów TVN24 sprawa ma swoje źródła jeszcze w czasach pierwszych rządów PiS i likwidacji WSI przez Antoniego Macierewicza. Raport z likwidacji służb został przetłumaczony na język rosyjski. Macierewicz i jego środowisko zapewniają, że tłumaczenie raportu odbyło się już po jego ujawnieniu i nie było niczym niezwykłym. Jednak według gen. Piotra Pytla, byłego szefa SKW, tłumaczenie raportu było przydatne dla rosyjskich służb. 

Tymczasem samym tłumaczeniem dokumentu miała zajmować się Irina O. Z pochodzenia Rosjanka, wyszła za mąż za polskiego opozycjonistę z czasów PRL i dyplomatę Marka Z. Kobieta miała wchodzić na teren SKW bez specjalnego poświadczenia bezpieczeństwa. Kilka lat później, gdy PiS znalazło się w opozycji, służby zaczęły badać sprawę tłumaczki, jej dostępu do informacji i tłumaczenia raportu. W zespole badającym takie sprawy była właśnie mjr Magdalena R. - mówi w rozmowie z TVN24 były szef MON Tomasz Siemoniak. 

"Kłamstwa i absurdalny atak na major Magdę"

MON w reakcji na materiał TVN24 odcina się się od sugestii, że degradacja major miała cokolwiek wspólnego z jej możliwym udziałem w śledztwie dot. tłumaczki raportu WSI. "Osoba, która wypowiada się w zwiastunie programu odeszła ze służby na własną prośbę i na skutek postępowania dyscyplinarnego została uznana za winną podejmowania nielegalnych działań operacyjno-rozpoznawczych, bez zgody przełożonych i na szkodę służby" - czytamy w komunikacie ministerstwa.

MON podaje ponadto, że w związku z "poważnym odstępstwem od kanonu działań służb specjalnych" przeciwko Magdalenie E. "toczy się postępowanie przed prokuraturą z art. 231 § 1 kk, czyli o nadużycie uprawnień służbowych". "Wszelkie wypowiedzi tej osoby należy traktować jako realizację linii obrony i próbę wpływania na rozstrzygnięcie postępowania" - informuje resort obrony.

Tym informacjom zaprzecza jednak... prawnik oficer. "Przeciwko major Magdalenie E. nie toczy się żadne postępowanie karne. Na dziś nie ogłoszono jej żadnych zarzutów. W tej mierze oświadczenie MON to pomówienie" - napisał mecenas Antoni Kania-Sieniawski. 

"Kłamstwa i absurdalny atak na major Magdę. Co jeszcze musi się zdarzyć, żeby zatrzymać niszczenie przez niego (Macierewicza - przyp. red.) ludzi w wojsku i służbach?" - skomentował sprawę Siemoniak.

Ministerstwo odnosi się także do kwestii tłumaczenia raportu:

Raport z likwidacji WSI jest dokumentem jawnym i został przetłumaczony na wszystkie języki kongresowe. Osoba tłumacząca raport na język rosyjski tłumaczyła dokument jawny, po odtajnieniu raportu przez Prezydenta RP i nie uczestniczyła w żadnych niejawnych pracach
Więcej o:
Komentarze (107)
Wywiad degradował zasłużoną oficer. TVN24: Wcześniej badała sprawę niewygodną dla Macierewicza
Zaloguj się
  • konigin

    Oceniono 41 razy 37

    Ruski agent udajacy wariata, mydlacy oczy ciemnocie i stetryczalemu satrapie zamachem smolenskim.

  • grzegbaaaa

    Oceniono 27 razy 21

    Tak jak on nagłasnia temat że w smoleńsku był zamach tak samo trzeba nagłaśniać i z równą śmiałościa stawiać tezy że Macierewicz to rosyjski agent działający na niekorzysć RP o czym świadczą jego liczne działania.

  • jerzysm42

    Oceniono 21 razy 19

    Major Magda tropiła ruskich agentów.
    Macierewicz przestraszył się, że trafi na jego ślad.

  • krotkizzoliborza

    Oceniono 22 razy 18

    Dopóki Anatolij ma haki na Balbinę będzie nietykalny i nikt i nic tego nie zmieni

  • cezar85

    Oceniono 22 razy 18

    Antoni Macierewicz jest rosyjskim agentem

    there i said it

    a teraz trolle podajcie mnie do sądu, z przyjemnością tam to powtórzę

    ale coś mi mówi, że ograniczycie się tylko do nieśmiałych minusów

  • starczypl

    Oceniono 26 razy 18

    agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent,agent, agent, agent, ruski szpieg minister

  • puuchatek

    Oceniono 25 razy 17

    To jak: pan M. to rosyjski szpieg? Czy jednak po prostu "użyteczny idiota"?

  • tilow3

    Oceniono 20 razy 16

    Pisowcy, mam pytanie po takiej wstrząsającej informacji. Co jeszcze musi się wydarzyć, żebyście przejrzeli na oczy? Wyobraźcie sobie, wasze reakcje, gdyby to samo dotyczyło kogoś z PO za ich rządów. Oskarżyliście Komorowskiego o zdradę na podstawie książki, która okazała się plagiatem prozy Roberta Ludluma. A tutaj macie czarno na biały zdradę podstawowego polityka PiS! i co? nadal ufacie PiS-owi? Politycy tej partii jeżdżą na Białoruś i zachwycają się tamtejszym systemem i Baćką - tego chcecie? Białorusi w Polsce? To już nie ma być Budapeszt w Warszawie, tylko Mińsk. Dlaczego?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX