ONR w Łodzi organizuje turniej piłki halowej. Patronem jest Polak skazany w RPA za zabójstwo

Łódzki oddział Obozu Narodowo-Radykalnego wybrał Janusza Walusia jako patrona turnieju piłki halowej. Waluś odsiaduje w Republice Południowej Afryki wyrok dożywocia za zabójstwo, którego dokonał w 1993 r. na liderze partii komunistycznej.

"Ruszyły zapisy na V już turniej piłki halowej "Walczy Antykomuna". Tym razem patronatem turnieju jest nasz rodak Janusz Waluś, odsiadujący karę pozbawienia wolności w RPA" - czytamy na stronie łódzkiego oddziału Obozu Narodowo-Radykalnego.

"Walka o uwolnienie naszego rodaka, mimo nieprzychylności komunistycznego środowiska w Południowej Afryce wciąż trwa! I będzie trwać tak długo, aż nie zakończy się zwycięstwem i sprowadzeniem pana Janusza do Polski" - dodają działacze ONR.

ONR organizuje V Turniej Piłki Halowej im. Janusza WalusiaONR organizuje V Turniej Piłki Halowej im. Janusza Walusia Fot. Kadr ze strony http://onrlodz.com.pl/

"Wielu uważa go za terrorystę"

Janusz Waluś urodził się w Zakopanem, w latach 80. wyemigrował do Afryki, gdzie razem z rodziną prowadził hutę szkła. Później pracował też jako kierowca. Przyjął południowoafrykańskie obywatelstwo i zaangażował się w działalności skrajnie prawicowych i rasistowskich organizacji.

10 kwietnia 1993 r. zastrzelił Chrisa Haniego, lidera partii komunistycznej w Republice Południowej Afryki. Waluś został skazany na karę śmierci, wyrok ostatecznie zmieniono na dożywotnie więzienie. W 2017 r. zrzekł się obywatelstwa RPA. Chciał odsiadywać wyrok w Polsce, w tej sprawie interweniowało polskie Ministerstwo Sprawiedliwości. Sąd w RPA nie wydał jednak dotychczas na to zgody.

"W RPA Waluś jest równie rozpoznawalny, co Lech Wałęsa i Robert Lewandowski, tyle że jego nazwisko kojarzy się raczej negatywnie. Wielu uważa go wręcz za terrorystę. Wyjątkiem są dość konserwatywne środowiska polonijne oraz członkowie skrajnego ruchu prawicowego białej mniejszości" - pisał o Polaku w tekście dla Weekend.gazeta.pl reporter Szymon Opryszek.

W kwestii powrotu Polaka do kraju zwracali się do resortu sprawiedliwości m.in. posłowie Kukiz'15 - Tomasz Rzymkowski, Bartosz Józwiak i Sylwestr Chruszcz, a także Robert Winnicki z Ruchu Narodowego. W sprawę zaangażował się również senator PiS prof. Jan Żaryn.

Więcej o: