Zmarł legendarny polski pilot. Niedawno został bohaterem 100-lecia Królewskich Sił Powietrznych

Nie żyje Franciszek Kornicki - polski dowódca dywizjonów lotniczych RAF z okresu II wojny światowej, weteran kampanii wrześniowej. 18 grudnia obchodziłby 101. urodziny.

O śmierci Franciszka Kornickiego poinformowała na profilu w mediach społecznościowych gmina Mircze, na terenie której znajduje się Wereszyn, miejsce jego urodzenia.

Kilka miesięcy temu, we wrześniu, o Kornickim znów zrobiło się głośno - wszystko za sprawą plebiscytu londyńskiego Muzeum RAF oraz dziennika "Daily Telegraph". Głosowanie miało wyłonić bohatera przyszłorocznej wystawy z okazji 100-lecia brytyjskich sił lotniczych.

Konkurenci polskiego pilota nie mieli szans, Kornicki bezapelacyjnie pokonał wszystkich pozostałych konkurentów. Dzięki mobilizacji Polaków z całego świata zdobył ponad 320 tysięcy głosów. To szesnaście razy więcej niż zsumowany rezultat jego dziesięciorga rywali.

W efekcie podczas przyszłorocznej wystawy specjalnej z okazji stulecia brytyjskich sił powietrznych, w muzeum stanie makieta z podobizną polskiego pilota.

Franciszek Kornicki - as przestworzy

Franciszek Kornicki ukończył szkołę w Dęblinie. W 1939 roku bronił polskiego nieba jako pilot Armii "Łódź". Służył w 162. Eskadrze Myśliwskiej. Po ataku ZSRR na Polskę Franciszek Kornicki został ewakuowany do Rumunii.

Dotarł do Wielkiej Brytanii, gdzie - już w ramach RAF - służył w dywizjonach 307, 315, 303, 308 i 317. Był dowódcą tych dwóch ostatnich - najmłodszym w historii Polskich Sił Powietrznych w Wielkiej Brytanii.

Zobacz zdjęcia pilotów z czasów wojny >>>

Po latach Franciszek Kornicki mówił, że reprezentuje tylko większą grupę ludzi, którzy walczyli o Polskę. "Biliśmy się o samoloty, żeby móc latać" - wspominał zapał polskich lotników i dodawał, że "po każdym locie, nasi rusznikarze mieli ręce pełne roboty".

Losy powojenne

Po wojnie ukończył kurs chemii na politechnice w Nottingham. Prowadził wraz żoną Patience Ceridwen Williams pensjonat w hrabstwie Oxfordshire.

Potem znów zasiadł za sterami samolotu. Został oficerem aprowizacyjnym RAF. Był aktywnym działaczem polonijnym.

Franciszek Kornicki uhonorowany został między innymi Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari, Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski i Złotym Medalem "za zasługi dla obronności kraju".

Kto obejmie tron brytyjski po królowej Elżbiecie II? Pełna lista sukcesji jest naprawdę długa

Więcej o:
Komentarze (24)
Franciszek Kornicki nie żyje. Zmarł polski pilot
Zaloguj się
  • cezar85

    Oceniono 25 razy 23

    patrzcie narodowcy

    TAK WYGLĄDA BOHATER

    bez koszulki z PW, bez pustych haseł na ustach, bez polskiej flagi ciągniętej po ziemi

  • Oceniono 19 razy 19

    Nadal jestes wielkim wojownikiem i z pasja szybujesz wysoko, wysoko nad naszymi glowami.Czesc i chwala Wielki Bohaterze

  • wnuwoj9

    Oceniono 12 razy 10

    Zaraz zaraz ale ON niebyl wyklety, To ja niewiem czy czy patriota w rozumienu pis......

  • walek_z_lasu

    Oceniono 3 razy -3

    Zawadiaka!
    Walek

  • mniklasp

    Oceniono 4 razy -4

    ze smutkiem powiadamiamy ze zmarl.....i mial 100 lat, rozumiem ale chyba nie bylo smutku tylko powinno byc raczej naturalnie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX