Aktor przekazał 100 tys. zł. na rzecz Centrum Praw Kobiet. Wcześniej pieniądze zabrał im rząd

Aktor Kacper Kuszewski przekazał wygraną w programie telewizyjnym na rzecz Centrum Praw Kobiet. W ubiegłym roku organizacja została pozbawiona finansowania przez Ministerstwo Sprawiedliwości.

Kacper Kuszewski zwyciężył w 8. edycji programu "Twoja Twarz Brzmi Znajomo" w telewizji Polsat. W nagrodę otrzymał "Złotą Twarz" oraz czek na 100 tysięcy złotych, który mógł przekazać na wybrany przez siebie cel charytatywny. 

- Podobno moje najbardziej udane kreacje były kobiece. Tak się czasami składa, że są ludzie, którzy potrzebują pieniędzy, a trudniej im jest tę pomoc uzyskać, dlatego chciałbym ten czek przekazać na konto fundacji Centrum Praw Kobiet, która zajmuje się walką o prawa kobiet, ale przede wszystkim pomocą kobietom, które padły ofiarą przemocy domowej - powiedział Kuszewski, gdy odbierał czek.

Centra Praw Kobiet pomagały ofiarom przemocy domowej od 21 lat. Resort sprawiedliwości zdecydował, że nie da pieniędzy trzem placówkom CPK. W uzasadnieniu ministerstwo napisało, że "oferta pomocy jest skierowana tylko dla kobiet pokrzywdzonych", a więc dyskryminuje mężczyzn i ofiary innych przestępstw.

Już nie pomożemy ofiarom przemocy domowej. Centrum Praw Kobiet znów bez pieniędzy >>>

W październiku m.in. do biur Centrum Praw Kobiet weszli policjanci, według relacji aktywistek zabrali dokumenty, twarde dyski czy nawet całe komputery. Postępowanie, w ramach którego przeprowadzono przeszukania, ma dotyczyć urzędników z ministerstwa sprawiedliwości. W całej sprawie chodziło o pieniądze przekazywane przez ministerstwo sprawiedliwości różnym organizacjom pozarządowym.

Centrum Praw Kobiet bez pieniędzy od rządu. Ekspertka: To ideologiczne, nie ma żadnego uzasadnienia merytorycznego >>>

To kolejna sytuacja, kiedy znana osoba wspiera organizację, której finansowanie zostało zlikwidowane lub ograniczone przez rząd. W ubiegłym tygodniu fundacja piłkarza Jakuba Błaszczykowskiego wraz z fundacją rodziny Kulczyków przekazali pieniądze na rzecz Telefonu Zaufania dla Dzieci i Młodzieży. Kilka miesięcy temu MEN i MSWiA przestały finansować telefon zaufania i mógł on działać tylko do godziny 20:00. Teraz telefony będą odbierane aż do 2:00 w nocy. To niezwykle ważne, bo - jak podkreślają psychologowie - dzieci mogą zadzwonić dopiero, gdy pozostali członkowie rodziny pójdą spać.

Organizacje pomagające kobietom-ofiarom przemocy przeszkadzają min. Ziobrze"