Strażnicy miejscy z Łodzi mieli ukraść pijanemu mężczyźnie 1200 zł. Gdy wytrzeźwiał, zaczął ich ścigać

Prokuratura okręgowa w Łodzi przesłuchuje świadków ws. kradzieży, jakiej mieli dopuścić się strażnicy miejscy. Na początku września zawieźli pijanego mężczyznę na izbę wytrzeźwień, gdzie mieli ukraść mu 1200 złotych.

Do wydarzenia miało dojść w niedzielę, 10 września br. Dwóch strażników miejskich z wieloletnim stażem przywiozło pijanego mężczyznę na izbę wytrzeźwień przy ulicy Kilińskiego w Łodzi. Następnego dnia mężczyzna zorientował się, że z jego kieszeni zniknęło 1200 złotych.

Znalazł ich dzięki nagraniom z monitoringu

Poszkodowany podejrzewał strażników miejskich. Jak podaje „Express Ilustrowany”, mężczyzna zażądał nagrania z monitoringu i sprawdził nazwiska funkcjonariuszy, którzy przywieźli go na izbę wytrzeźwień. Skontaktował się z nimi za pośrednictwem mediów społecznościowych. W trakcie rozmowy telefonicznej poszkodowany powiedział strażnikom, że na nagraniu z monitoringu widać, jak opróżniają mu kieszenie. Przestraszeni zaoferowali, że oddadzą mu pieniądze. Poszkodowany zarejestrował rozmowę i z nagraniem zgłosił się do przełożonego strażników, komendanta Straży Miejskiej w Łodzi.

Zgłosił się do prokuratury

Interwencja u przełożonego nie przyniosła skutku, więc poszkodowany zgłosił się do prokuratury. Zarzucił strażnikom kradzież i przekroczenie uprawnień.

- Trwa śledztwo w tej sprawie prowadzone przez Prokuraturę Rejonową Łódź - Górna. Na razie nikt nie usłyszał zarzutów. Trwają przesłuchania świadków oraz gromadzony jest materiał dowodowy - powiedział „Dziennikowi Łódzkiemu” Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratora Okręgowego w Łodzi. Za kradzież grozi kara do 5 lat więzienia, za przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowych - do 10 lat.

Jak podaje „Dziennik Łódzki”, w poniedziałek jeden z podejrzewanych strażników złożył wypowiedzenie. - Jego podanie zostało rozpatrzone pozytywnie. Nie jest już strażnikiem - powiedział Marek Marusik, zastępca naczelnika wydziału dowodzenia łódzkiej Straży Miejskiej.

Koniec z policyjną przemocą. Polscy funkcjonariusze będą nosić kamery na mundurach