Francuska ambasada wyjaśnia, o co chodzi w sprawie pomnika Jana Pawła II. "Niezrozumienie prawa"

"Obowiązująca we Francji zasada laickości państwa spotyka się niekiedy z niezrozumieniem w innych krajach" - czytamy w komunikacie ambasady Francji. To odpowiedź m.in. na kontrowersje ws. pomnika Jana Pawła II i zapowiedzi możliwości przeniesienia go do Polski.

Decyzje francuskiej Rady Stanu rzadko są w Polsce tak głośne, jak ta dotycząca pomnika Jana Pawła II. A to dlatego, że organ nakazał usunięcie krzyża, który znajduje się na łuku nad pomnikiem. Wywołało to oburzenie niektórych środowisk w Polsce, a głos szybko zabrała sama premier Beata Szydło. Zapowiedziała gotowość do sprowadzenia pomnika do Polski. 

Rzecznik rządu Rafał Bochenek zapowiada, że w najbliższych dniach zostaną podjęte kolejne działania i rozmowy w sprawie pomnika. Mer miasta, w którym stoi pomnik Jana Pawła II, uznał słowa polskiej premier za wyrazy poparcia dla jego stanowiska. Jego zdaniem, Polska tak naprawdę nie chce przejąć pomnika Jana Pawła II, znajdującego się na głównym placu miasta, lecz w ten sposób wyraża poparcie dla chęci zatrzymania przez lokalne władze krzyża na pomniku. 

Wreszcie głos w sprawie zabrała ambasada Francji w Polsce. Wydała specjalny komunikat, który zaczyna się od uwagi, że "obowiązująca we Francji zasada laickości państwa spotyka się niekiedy z niezrozumieniem w innych krajach". Ponieważ - jak czytamy na stronie ambasady - "decyzja w sprawie krzyża nad posągiem papieża wywołała pewne emocje w Polsce", to "ambasada Francji w Polsce pragnie przypomnieć fakty"

Postawienie krzyża niezgodne z prawem

Dalej w komunikacje placówka dyplomatyczna wyjaśnia dokładnie, o co chodzi w głośnym w Polsce sporze o pomnik papieża. 

W komunikacie czytamy, że "zasada laickości jest zapisana w Konstytucji Republiki Francuskiej", ponadto jej zasady reguluje ustawa z 1905 r. Jej podstawy to wolność sumienia i wyrażania przekonań, ale też rozdział instytucji państwa od organizacji religijnych. 

Z rozdziału instytucji publicznych od organizacji religijnych wynika neutralność państwa, jednostek samorządów terytorialnych i służb publicznych. Ta neutralność odnosi się także do przestrzeni publicznej

Ambasada opisuje, że po przekazaniu miastu Ploërmel pomnika, Federacja Wolnomyślicieli i dwie inne osoby zwróciły się do sądu o nakazanie burmistrzowi usunięcia tego pomnika z przestrzeni publicznej. Sąd Administracyjny w Rennes przychylił się do tego wniosku, a następnie Sąd Administracyjny Apelacyjny w Nantes uchylił ten wyrok.

Sprawa trafiła do najwyższej instancji w sprawach administracyjnych - Rady Stanu. Ta orzekła, że znajdujący się na łuku krzyż jest symbolem religijnym, a zatem jego uwieszenie było niezgodne z ustawą z 1905 roku. Głosi ona, że:

"Zakazane jest odtąd wznoszenie czy dodawanie jakichkolwiek znaków czy symboli religijnych na monumentach publicznych czy w jakimkolwiek miejscu publicznym, za wyjątkiem budowli przeznaczonych dla celów kultu religijnego, terenów pochówku na obszarze cmentarzy, pomników nagrobnych oraz muzeów i wystaw”.

"Artykuł ten ma na celu zagwarantowanie neutralności osób pełniących funkcje publiczne w kwestiach związanych z kultem religijnym. Sprzeciwia się umiejscowieniu przez takie osoby w miejscach publicznych znaków czy symboli wyrażających wyznawanie kultu, czy oznaczających preferencję religijną, z zastrzeżeniem wyjątków, które ten artykuł przewiduje" - podkreśla ambasada.

Takiego mostu nie ma w żadnym innym miejscu na świecie

Więcej o:
Komentarze (452)
Francuska ambasada dokładnie wyjaśnia, o co chodzi w sprawie pomnika. "Niezrozumienie prawa"
Zaloguj się
  • kamex1958

    Oceniono 94 razy 68

    w 1905 roku wiedzieli co to rozdzielenie panstwa i religii....a u nas jeszcze nie wiedza...

  • krynolinka

    Oceniono 92 razy 64

    Gdy pani premier nie przestrzega naszej Konstytucji to trudno oczekiwać żeby cokolwiek wiedziała na temat francuskiej.

  • dyktator_bolandy

    Oceniono 88 razy 62

    Pozostaje pozazdrościć Francji ich prawa. Szkoda, ze u nas tak nie ma.

  • zmichalg1

    Oceniono 72 razy 54

    W Polsce i we Francji jest rozdział kościoła od państwa.
    We Francji jest on przestrzegany, a w Polsce ludzie umieją jeść widelcem.

  • burkaklucha

    Oceniono 51 razy 39

    Cały problem w tym, że premier Polski mało co wie i mało co rozumie.

  • stanislaw.sk

    Oceniono 45 razy 33

    Niedawno polski wiceminister z PiS-u chełpił się, że wg jego wiedzy Polacy nauczyli Francuzów jeść widelcem. Teraz p. Szydło chce Francuzów uczyć religii, historii i tolerancji….
    Republika Francuska jest unitarnym państwem demokratycznym. Jest również piątym spośród najlepiej rozwiniętych krajów świata i jedenastym w rankingu warunków życia. Najważniejsze ideały Francji sformułowane zostały w Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela i w występującym na drukach urzędowych i monetach haśle rewolucji francuskiej liberté, égalité, fraternité. Kraj należy do grona założycieli UE.

  • chi-neng

    Oceniono 60 razy 32

    Czy jest to naprawde takie trudne do zrozumienia dla Broszki i jej sekty?

    Usuncie krzyz z Sejmu i wszystkich szkol, bowiem Polska tez podobno jest panstwem swieckim.

    Teraz jestem pewna, ze bedzie dla wszystkich zrozumiale o co tam chodzi i czekam na 'na polowanie trollowni' sekty:).

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX