Atak nożownika w Stalowej Woli. W galerii handlowej ranił ludzi od tyłu. Jedna osoba nie żyje

Po ataku nożownika w galerii handlowej w Stalowej Woli jedna osoba nie żyje, a dwie osoby są w szpitalu w stanie krytycznym. Kilka zostało lżej rannych.

Do ataku nożownika doszło około godziny 15.00 w galerii handlowej Vivo w Stalowej Woli. Mężczyzna atakował ludzi od tyłu i ranił ich w plecy. Z relacji świadków wynika, że gdy 27-latek wybiegał z galerii zaczął wyrzucać noże - pisze lokalna "Gazeta Wyborcza". 

Kobieta zmarła po ataku nożownika

Według najnowszych informacji nożownik ze Stalowej Woli ranił łącznie 9 osób, jedna zmarła. Ofiarą śmiertelną ataku jest kobieta. Miała około 50 lat. Poszkodowani trafili do szpitali w Tarnobrzegu, Stalowej Woli i Sandomierzu.

- 10 osób zostało zabezpieczonych przez ratownictwo medyczne. Jedna osoba nie miała obrażeń, ale doznała szoku - przekazała wojewoda podkarpacka Ewa Leniart. Dodała, że dwie osoby są w stanie krytycznym.

Zatrzymany został 27-letni mieszkaniec Stalowej Woli. Nie był wcześniej notowany przez policję. Był trzeźwy. Został poddany testom na obecność innych substancji. Na miejscu ataku pracuje zespół policji i prokuratorów.

Policja: nie ma mowy o terroryzmie

Wojewoda Ewa Leniart zapewniła na specjalnej konferencji prasowej, że służby pojawiły się na miejscu niezwłocznie po zgłoszeniu. - Sprawca został ujęty przez klientów galerii - powiedział komendant policji. Dodał, że sprawca nie jest w stanie podać, dlaczego tak się zachował, ale jest - jak to określił policjant - w złym stanie psychicznym. Zaznaczył, że nie ma mowy o tle terrorystycznym ani ideologicznym

Pracownica galerii handlowej Vivo w rozmowie z "Echem dnia" opisywała: "To był jakiś koszmar. Ten mężczyzna zachowywał się jak szalony, jakby wpadł w amok".

Rząd reaguje na atak nożownika w Stalowej Woli

Rzecznik rządu Rafał Bochenek poinformował, że po otrzymaniu informacji o ataku nożownika, premier Beata Szydło natychmiast skontaktowała się prezydentem Stalowej Woli. Rozmawiała też z ministrem zdrowia w sprawie zapewnienia opieki poszkodowanym oraz z ministrem spraw wewnętrznych i administracji.

Ministerstwo spraw wewnętrznych i administracji wydało komunikat, w którym informuje, że na polecenie ministra Mariusza Błaszczaka na miejsce zdarzenia jedzie wojewoda podkarpacki Ewa Leniart. Ma ona zapewnić opiekę zarówno lekarską, jak i psychologiczną wszystkim poszkodowanym. Ministerstwo jest w stałym kontakcie ze służbami.

Do ataku nożownika doszło przy ul. Chopina w Stalowej Woli: 

Potrzebujesz wezwać pomoc? Czy wiesz, jak prawidłowo korzystać z numerów alarmowych?

Więcej o: