Ala przyszła na świat... na poboczu autostrady. Ojciec odebrał poród na A4 w Mysłowicach

Zjazd za nimi, do następnego kolejne kilometry, a ona... zaczyna rodzić. Kierowca ze Śląska nie miał wyboru - musiał odebrać poród na pasie awaryjnym autostrady.

"Dzisiaj na naszej autostradzie urodziła się dziewczynka" - poinformował na Facebooku zarządca autostrady A4. Samochód osobowy z ciężarną kobietą i jej partnerem zatrzymał się na pasie awaryjnym między Punktem Poboru Opłat w Mysłowicach a węzłem Brzęczkowice.

Kobieta zaczęła rodzić, a ojciec dziecka pomógł odebrać poród. Na miejscu pojawił się patrol autostradowy, który zabezpieczył samochód na poboczu. Po porodzie mała Alicja i jej mama zostały przewiezione do szpitala. 

Zarządca autostrady pogratulował rodzicom i przygotował prezent - urządzenie do poboru opłat wraz z impulsami na przejazdy.

Podobny zwyczaj stosują niektóre linie lotnicze - dzieci urodzone na pokładzie dostają czasem zniżki lub nawet dożywotnie bilety.