Kierowca BMW śmiertelnie potrącił rowerzystę. Siła była tak duża, że koło znaleziono 70 m dalej

Do tragedii doszło przy ul. Przyczółkowej na warszawskim Wilanowie. Rowerzysta nie przeżył zderzenia, jego rower jest roztrzaskany - podaje portal tvnwarszawa.tvn24.pl.

Jak opisuje reporter tvnwarszawa.pl Tomasz Zieliński, siła uderzenia była tak duża, że urwane koło roweru potoczyło się na odległość 70 metrów.

Na miejscu pracują przedstawiciele służb, którzy ustalają przyczyny wypadku. Wiadomo, że kierowca auta był trzeźwy.

Więcej o:
Komentarze (193)
Kierowca BMW śmiertelnie potrącił rowerzystę. Siła była tak duża, że koło znaleziono 70 m dalej
Zaloguj się
  • denis_s

    0

    Bardzo prosimy naocznych świadków tego wypadku o pilny kontakt na adres e-mail: denis_s1990@wp.pl

  • tedek1

    0

    Kolejny przykład bezmozgowia uczestników ruchu: rowerzystów, kierowców...pieszych i zarządców dróg. Edukacja nie pomaga bo w Polsce 50% osób ma ograniczony zakres pojmowania rzeczywistości.
    I dlatego ustawodawca i zarządca drogi powinien:
    - wprowadzić oznakowanie dróg rowerowych przecinajacych drogi - wielu kierowców nie wie ze zbliża się do drogi rowerowej na której rowerzysta ma pierwszeństwo i zawsze rowerzysta porusza się szybciej od pieszego

  • notremak

    Oceniono 2 razy 0

    Nie "na Wilanowie", prymitywny słoju dziennikarski (?!), ale "w Wilanowie"!

  • zigzaur

    Oceniono 3 razy 1

    Artykuł opisuje jedynie fakt, że doszło do kolizji samochodu z rowerem. Ani słowa o przebiegu zdarzenia. Domniemywać należy, że winę ponosi rowerzysta. Skoro nie ma wymogu egzaminu z przepisów ruchu, to uprawniony jest wniosek, że to rowerzysta naruszył te przepisy.

  • dublet

    Oceniono 1 raz 1

    Od kiedy wypuszczono na ulice rowerzystów bez wymogu zdania jakiegokolwiek egzaminu z zasad ruchu drogowego, nie ma dnia w W-wie bez kolizji z udziałem cyklisty. Kiedyś trzeba było zdać na kartę rowerową, bez tego milicjant spuszczał delikwentowi powietrze z kół. A samochodów było 10 razy mniej.

  • demaskator5

    Oceniono 1 raz 1

    Siła była tak duża ,jak w Smolensku ,
    szkrzdlo Tuplewa zanalzlo się w odległości
    105 m. od wybuchu.

  • Trzyczwarta

    Oceniono 1 raz 1

    Ze tak sparafrazuje: ludzie nie dziela sie na kierowcow rowerzystow i pieszych a na madrych i glupich! Poki mi ten swiat mily wole zaryzykowac mandat za jazde chodnikiem a nie wlasne zycie na jezdni gdzie w starciu z tonami zelastwa i stali nie mam szans niezaleznie od tego kto zlamal przepis.

  • lucyperek2

    Oceniono 2 razy 2

    Problem z dwukółkowcami jest typowym polskim problemem "kto kogo ?" Kloaczna postfornalska masa nawalona kompleksami jak stodoła musi na każdym kroku pokazać "tu moja miedza". Wisłostrada. Jest ścieżka. Ale nie, dwukołowy turla się środkiem prawego pasa pokazując wszystkim środkowy palec. Słowackiego, między Halą Marymoncką a pl. Wilsona piękna ścieżka pod drzewami. Ale nie, sk...el jedzie sobie prawym pasem również pokazując paluszek. Niestety poland to stan umysłu. Wybili niegdyś inteligencję, więc teraz fornale górą.

  • roziu_to_moj_nick

    Oceniono 5 razy -3

    A czemu przechodnie nie zabili tego z BMW? WSTYD! Ale warszawka zawsze była jebnięta...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX