Amerykańscy żołnierze okradzeni w Żaganiu. Zginął im sprzęt o wartości 200 tysięcy dolarów

Amerykańscy żołnierze stacjonujący w Polsce zostali okradzeni - informuje RMF FM. Według ustaleń stacji łupem miał paść specjalistyczny sprzęt o łącznej wartości 200 tys. dolarów.

Napad na kontener należący do armii USA miał miejsce na kolejowej rampie w Żaganiu - dowiedziało się radio RMF FM. W środku znajdowały się m.in. noktowizory, laptopy, lunety i dalmierze. Zginęła jednak tylko część sprzętu, a nie cała zawartość konteneru. Braki odnotowano dopiero wczoraj.

Śledczy, którzy zajmują się sprawą, podkreślają, że w kontenerze nie było ani broni, ani amunicji. Kwestię kradzieży wyjaśnia także Żandarmeria Wojskowa.

Grupa 4000 amerykańskich żołnierzy stacjonuje w Żaganiu od kilku miesięcy. W styczniu przywieźli ze sobą do Polski m.in. wozy bojowe M3 Bradley, haubice M109A6 Paladin, a także czołgi M1A2 Abrams oraz transportery Stryker.

Zobacz też: Ciężarówka amerykańskiej armii dachowała na autostradzie koło Świętoszowa

Oto skutki afery z reparacjami. Będziemy jeździć z paszportem na Open'era? [MAKE POLAND GREAT AGAIN]