Dwa plecaki, zupki w proszku z 2008 i szczątki jednej osoby. Makabryczne znalezisko w Tatrach

Dwa plecaki, resztki ubrań, puszki po napojach, zupki instant oraz fragment ludzkich szczątków znaleźli w Dolinie Roztoki w Tatrach pracownicy naukowi Tatrzańskiego Parku Narodowego. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi zakopiańska policja.

Rzeczy znaleziono w lesie, daleko od głównego szlaku turystycznego. W trakcie przekazywania szczątków policji w resztkach ubrania natrafiono na kości przedramienia.

Jak podaje portal sledczy24.pl, na szczególną uwagę zasługuje fakt, że znaleziono dwa plecaki, ale jeden śpiwór i kości należące tylko do jednej osoby. 

 "Podczas przekazywania tych rzeczy policjantom okazało się, że w elementach odzieży znajdują się ludzkie kości przedramienia. W tej chwili postępowanie w tej sprawie prowadzone jest dwutorowo: w kierunku Art. 155 dotyczącego nieumyślnego spowodowania śmierci, a także zmierzające do zidentyfikowania osoby, do której te szczątki należały" - mówi RMF FM Agnieszka Szopińska z zakopiańskiej policji.

Wśród znalezionych przedmiotów znajdują się m.in. puszki po napojach oraz zupki błyskawiczne z 2008 r. i 2009 r. co może wskazywać, że ludzkie szczątki leżały w Dolinie Roztoki od co najmniej 8 lat.

Więcej o: