Domowy narkobiznes z ciocią. W trakcie policyjnego przeszukania na zakupy przyszedł klient

Narkotykowy domowy biznes prowadziła w Toruniu 58-letnia kobieta wraz z 34-letnim siostrzeńcem. Najwyraźniej szedł dobrze, przynajmniej do czasu, gdy w mieszkaniu pojawili się policjanci.

Interes kwitł na Bydgoskim Przedmieściu. 58-letnią kobietą zainteresowali się kryminalni z Komisariatu Policji Toruń Śródmieście. 

W trakcie przeszukania jej mieszkania znaleźli kilkanaście zwitków foliowych z białą substancją. W sumie zabezpieczyli blisko 19 gramów narkotyków i wagę elektroniczną. Jak się później okazało, była to amfetamina. 

Gdy funkcjonariusze przeszukiwali mieszkanie, przyszedł klient, który nie ukrywał, że chciał kupić narkotyki. Dzięki temu policjanci zyskali dowód, że kobieta nie tylko posiada niedozwolone substancje. 

Policjanci ustalili, że pomagał jej 34-letni siostrzeniec. Oboje zostali zatrzymani. Kobieta usłyszała zarzuty posiadania narkotyków i ich udzielania, za co grozi do 10 lat więzienia. Siostrzeniec odpowie za wprowadzanie do obrotu znacznej ilości substancji psychotropowych, za co może trafić nawet na 12 lat za kraty.

Oboje mają policyjny dozór i do czasu zakończenia postępowania będą musieli zgłaszać się trzy razy w tygodniu do komisariatu.

Koniec z policyjną przemocą. Polscy funkcjonariusze będą nosić kamery na mundurach

Więcej o: