Lekarz zmarł na zawał po 24-godzinnym dyżurze. A po nim miał zacząć kolejny

59-chirurg ze szpitala we Włoszczowie zakończył 24-godzinny dyżur i dostał zawału. Zmarł na stole operacyjnym. Okazało się, że po całej dobie pracy miał rozpocząć kolejny dyżur na oddziale ratunkowym.

Szokującą historię opisuje kielecka "Gazeta Wyborcza". Jak ustaliła, lekarz dyżurował na oddziale chirurgicznym od 7.30 w niedzielę do 7.30 w poniedziałek. Po tym dyżurze miał zacząć kolejny, do godziny 15 na oddziale ratunkowym.

Jeden z lekarzy z włoszczowskiego szpitala powiedział anonimowo "Wyborczej", że chirurg zgłaszał, że źle się czuje, ale administracja placówki nie przyjmowała tego do wiadomości.

Jego stan był tak poważny, że przewieziono go na oddział kardiologiczny szpitala w Końskich. Tam zmarł na stole operacyjnym.  

Informator "Wyborczej" twierdzi, że lekarze z Włoszczowy już od pewnego czasu żalili się, że są przepracowani, a anestezjolodzy potrafili po kilka dni nie wychodzić z pracy.

Dyrektorka szpitala Joanna Ochał odpiera te zarzuty. Twierdzi, że nic nie wie o tym, by lekarze pracowali po kilka dni bez przerwy.

Więcej informacji w kieleckiej "Wyborczej".

Kierowca karetki zgłasza awarię. Do akcji wkraczają lubelscy policjanci

Więcej o:
Komentarze (127)
Lekarz zmarł na zawał po 24-godzinnym dyżurze
Zaloguj się
  • pit1

    Oceniono 18 razy 18

    Pani dyrektor nic nie wiedziała?
    A kto zatwierdza w ramach nadzoru służbowego grafiki lekarzy w tym szpitalu - portier czy pani dyrektor ?

  • wojtusia

    Oceniono 21 razy 15

    pamiętam artykuł, który ukrzyżował lekarkę, bo wyszła z pracy po dyżurze i zostawiła oddział
    internauci nie mówili wtedy o pazerności, ale o braku etyki, wyzywając kobietę i wszystkich lekarzy od konowałów i mafii i morderców w białych kitlach
    a ponieważ sprawa zrobiła się medialna, prokurator postawił jej zarzuty

  • Hipozub Idea

    Oceniono 17 razy 13

    Jasne dyrektor szpitala nic nie wie że lekarze tyle pracują to jakieś kuriozum i oczywiste kłamstwo. Owszem wiadomo jakie są realia jednak pani dyrektor powinna wylecieć na bruk jak i wielu innych dyrektorów placówek medycznych którzy pozwalają na taki stan rzeczy. Przecież tu chodzi o życie nie tylko lekarzy ale i pacjentów. Nonszalancja i nifrasobliwość dyrektorów powinna być surowo karana a ukaranymi powinni być przelożeni lekarzy w tym dyrektor zwłaszcza taki który nie wie co w jego placówce się dzieje.

  • sraczezwersacze

    Oceniono 16 razy 10

    "Albo przestrzeganie przepisów (czasu pracy) albo katastrofy" powiedział słynny już maszynista PKP "z Tłuszcza". Myślę, że parafrazując możemy użyć sentencji: "albo przestrzeganie przepisów albo błędy medyczne". Już niedługo obecnie znany nam "produkt polski" - system omijania przepisów o zatrudnianiu tych samych lekarzy pod różnymi formami prawnymi przez dyrektorów ZOZ legnie w gruzach i unaoczni nędzę i mizerotę tego Państwa i przede wszystkim dramatyczne niedobory lekarzy szczególnie na tzw. prowincji... (2,2 lekarzy/1000 mieszkańców to naprawdę nie przelewki...)

  • zerozer52

    Oceniono 10 razy 8

    Stracił życie i zdrowie w służbie służbie zdrowia.

  • wloczykijas

    Oceniono 7 razy 5

    Pracownicy za bardzo są przemęczani (a niekiedy sami się przemęczają, często nie mając innego wyboru). Normy czasu pracy - normami, a rzeczywistość sobie. I nie dotyczy to tylko lekarzy.

  • Dead House

    Oceniono 11 razy 5

    Dziekuje Boze ze nie pracuje juz w tym kraju i nie musze leczyc tych niewdziecznych burakow. A jak przez chwile zaswita mi pomysl ze tesknie i wroce z nowymi pomyslami .... to wystarczy ze komentarze poczytam w necie pod takimi artykulami. Jestem zdrajca, migrantem i co tam jeszcze chcecie ale w odroznieniu od was jestem wypoczety i zadowokony. Przepraszam, ze uogolniam pozostali komentatorzy i czytelnicy ale jest was tak malo ze znikacie w powodzi zolci.

  • solaris50

    Oceniono 7 razy 5

    to juz trzeci przypadek tego lata - tamte 2 byly to mlode osoby

  • kadykianus

    Oceniono 9 razy 5

    Ta dyrektorka to jakas skonczona idiotka. Nie wie co sie dzieje w szpitalu i po ile dni pracuja jej lekarze. Pytanie tez: czemu oni to robia?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX