OKO.press ujawnia ultimatum Szyszki: cofnięcie zakazu wycinki puszczy albo 3,2 mld zł od KE

Portal OKO.press ujawnił odpowiedź, jaką Polska miała wysłać do unijnego Trybunału Sprawiedliwości w sprawie Puszczy Białowieskiej.

4 sierpnia resort kierowany przez Jana Szyszkę wysłał do Trybunału odpowiedź na wezwanie do natychmiastowego zaprzestania wycinki w puszczy. Resort poinformował wtedy, że nie ujawni jej treści.

Do roboczej wersji dokumentu dotarł portal OKO.press. Jak pisze, powołując się na zastrzegającego anonimowość informatora, jest to wersja „przed ostatecznym wyczyszczeniem”. Urzędnicy Ministerstwa Środowiska, którym dziennikarze portalu pokazali pismo, potwierdzili, że jest autentyczne i bliskie wersji ostatecznej, którą przekazano Trybunałowi.

Czego domaga się rząd?

Jak podkreśla OKO.press, kluczowe w dokumencie są konkluzje zawarte w rozdziale „Żądania”. Według opisanej wersji dokumentu, rząd domaga się:

  • Oddalenia wniosku KE o zastosowanie środków tymczasowych jako bezzasadnego
  • Uchylenia przez Trybunał postanowienia o zastosowaniu środków tymczasowych
  • Jeśli Trybunał nie uwzględni powyższych żądań, to Polska uzależnia wykonanie postanowienia Trybunału od tego, czy KE złoży „zabezpieczenie w wysokości 3 240 000 000 PLN (słownie trzy miliardy dwieście czterdzieści milionów złotych)”
  • Obciążanie kosztami postępowania KE

Skąd 3,2 mld zł?

Jak wynika z ujawnionego przez OKO.press dokumentu, na etapie redakcji były zastrzeżenia np. do uzasadnienia żądanej kwoty 3,2 mld zł. W pierwszej wersji była jedynie mowa o tym, że wysokość strat wynika "ze szczegółowego opracowania naukowego, stanowiącego podstawę do szacowania szkód przyrodniczych".

W komentarzu pojawiła się prośba o doprecyzowanie, bo w przypadku braku wyjaśnienia, "kwota zostanie uznana za nieuzasadnioną". W kolejnej wersji znalazło się już powołanie na ustawę o ochronie gruntów rolnych i leśnych, "przewidującej obowiązek rekompensaty za pozbawienie lasu charakteru gruntu leśnego" i wyłączenie go z produkcji. Kwoty "wynoszą w przybliżeniu 12-krotność wartości drewna możliwego do pozyskania w lesie wyłączanym z produkcji". 

Szyszko lekceważy wezwanie Trybunału 

Polska powinna zastosować się do wezwania Trybunału, który nakazał natychmiastowe wstrzymanie wycinki w Puszczy Białowieskiej. Minister Szyszko wielokrotnie tłumaczył, że prace w puszczy są prowadzone zgodnie z prawem, więc nie widzi powodu do ich przerywania. Mówił m.in. o potrzebie zapewnienia bezpieczeństwa oraz walce z kornikiem.

Jak podkreślają media, to pierwszy przypadek niezastosowania się do wezwania Trybunału. Przesłuchanie z udziałem stron sporu o wycinkę puszczy odbędzie się 11 września. Trybunał może nałożyć na Polskę wysokie kary finansowe za niezastosowanie się do środków tymczasowych.

Działaczka Fundacji Strefa Zieleni demaskuje manipulację Jana Szyszki ws. Puszczy Białowieskiej