Strażacy z Milanówka mieli jechać z pomocą do ludzi z Rytla. W nocy okradziono ich samochód

Członkowie Ochotniczej Straży Pożarnej mieli jechać pomóc w usuwaniu skutków nawałnicy w okolicy Rytla - miejscowości, która ucierpiała najbardziej w wyniku burz. Sprzęt spakowali do prywatnego auta, ale ktoś się do niego włamał.

"Jeśli ktoś dostanie okazyjną propozycję zakupu, prosimy o kontakt z policją w Grodzisku Mazowieckim" - piszą strażacy. W nocy z soboty na niedzielę z zakapowanego samochodu skradziono torbę medyczną oraz mundur strażacki wraz z rękawicami i hełmem. Następnego dnia członkowie OSP mieli jechać z pomocą w okolice miejscowości Rytel.

Rytel to wieś, która najbardziej ucierpiała w nawałnicach, które przed tygodniem nawiedziły Polskę. W wyniku burz ucierpiało kilkaset tysięcy osób; zniszczona została też infrastruktura wielu miast, zawaliły się setki domów, w wielu miejscowościach brakuje jedzenia, prądu, paliwa, wody. Na pomoc poszkodowanym ruszyło mnóstwo instytucji, ale też prywatnych osób.

Tu możesz sprawdzić, jak pomóc ofiarom nawałnic >>>

Z naturą nie ma żartów. Jak uniknąć porażenia piorunem, gdy zastanie nas burza?

Więcej o: