Największa taka klęska w historii. Prawie 8 mln m sześciennych powalonych drzew po nawałnicach

7,7 mln metrów sześciennych powalonych drzew, 38 tys. ha zniszczonych lasów - to efekt nawałnic, które w nocy z 11 na 12 sierpnia przeszły nad Polską. Szacowanie strat nadal trwa, a usuwanie skutków może zająć nawet dwa lata.

W poniedziałek w Warszawie został zwołany sztab kryzysowy połączony z wideokonferencją ze wszystkimi dyrektorami regionalnymi Lasów Państwowych. Zebrano dane z poszczególnych nadleśnictw.

Mimo tego, że Lasy Państwowe jeszcze nie znają ostatecznego rozmiaru strat, to już informują, że to największa taka klęska w historii.

Z opublikowanych map wynika, że największe zniszczenia są w nadleśnictwach podlegających regionalnym dyrekcjom w Toruniu i Gdańsku

Na terenie dyrekcji toruńskiej wstępne szacunki mówią o ok. 22,3 tys. hektarów zniszczonego lasu i ok. 3,6 mln metrów sześciennych przewróconych drzew. Jak informują Lasy Państwowe, planowo, w ciągu całego roku, we wszystkich nadleśnictwach toruńskiej dyrekcji pozyskuje się łącznie 2 mln m sześc. drewna.

Największe straty są w nadleśnictwach: Rytel, Bytów, Czersk, Runowo, Zamrzenica, Woziwoda, Szubin, Przymuszewo i Gołąbki. 

Na terenie podlegającym dyrekcji w Gdańsku huraganowy wiatr zniszczył ponad 6 tys. ha lasów. Najbardziej ucierpiały lasy w nadleśnictwach: Kościerzyna, Lipusz i Cewice.  

Zablokowane drogi, martwe zwierzęta

Na terenach, przez które przeszła nawałnica leśnicy odnajdują martwe zwierzęta, którym nie udało się schronić przed żywiołem.

Wiele dróg nadal jest nieprzejezdnych. - W poprzek leżą dziesiątki powywracanych drzew. Straty szacujemy na podstawie wykonanych dziś oblotów nadleśnictw - informuje zastępca dyrektora RDLP w Gdańsku Marcin Naderza.

Część nadleśnictw nie ma prądu. Trwają pilne rozmowy na temat przerzucania sprzętu i ludzi na zniszczone tereny. 

Po nawałnicach leśnicy wydali zakaz wstępu do lasu na zagrożonych terenach. 

"Stan siły wyższej"

Dyrektor generalny Lasów Państwowych Konrad Tomaszewski ma wydać w środę decyzję o wprowadzeniu tzw. stanu siły wyższej o zasięgu ponadlokalnym. W nadleśnictwach, na terenie których są duże szkody, powołane zostaną zespoły kryzysowe, które zajmą się organizacją wszystkich działań związanych z uprzątnięciem powalonych drzew oraz odnawianiem drzewostanu. 

Dyrektor generalny ocenia, że uprzątanie terenów dotkniętych skutkami huraganu zakończy się w 2019 r. 

Rytel apeluje o pomoc

Do największej, gdzie dwie młode harcerki zginęły w nawałnicy, jaka przeszła nad Pomorzem. 

Dramatyczne apele wciąż płyną z miejscowości Rytel, gdzie brakuje dosłownie wszystkiego. 

Korytarz ratunkowy jest przeznaczony dla karetek. Nie blokuj go, bo sam możesz kiedyś potrzebować pomocy

Więcej o: