To oni jako pierwsi ruszyli na pomoc harcerzom. "Najbardziej przerażająca była cisza"

Mieszkańcy pomorskiego Lotynia doskonale znają okoliczne lasy. Dlatego w miniony weekend - choć sami walczyli ze skutkami burz - bez wahania jako pierwsi ruszyli na pomoc harcerzom z pobliskiego obozu w Suszku.

W nocy z piątku na sobotę gwałtowne burze i wichury siały spustoszenie w niemal całym kraju. Na Pomorzu trąba powietrzna przeszła przez las, w którym obozowali harcerze z województwa łódzkiego. Ponad 100 nastolatków i ich opiekunowie w kilka chwil zostali zupełnie odcięci od świata.

W pierwszych godzinach dotarcie do poszkodowanych utrudniały ciemność i powalone drzewa. Wtedy do akcji ratunkowej jako pierwsi ruszyli mieszkańcy pobliskiego Lotynia, choć ich wieś sama bardzo poważnie ucierpiała w wyniku nawałnicy. Skrzyknęli się sami, błyskawicznie.

- Dobrze wiedzieliśmy, że oni tam nie dostaną żadnej pomocy, od nikogo - tłumaczy "Faktom" TVN jeden z mieszkańców. - Tam nie było w ogóle dostępu, z żadnej strony - dodaje.

Spustoszenie. Te zdjęcia z okolicy obozu harcerzy w Suszku pokazują siłę natury >>>

"Dzieci czekały na pomoc w wodzie"

Strażacy nad ranem bezskutecznie próbowali dostać się do obozu kilka razy. Dużym wsparciem okazali się wtedy dla nich właśnie mieszkańcy Lotynia, którzy doskonale znają okolice i jako pierwsi zaczęli torować drogę do obozu. - Najbardziej przerażające było to, jak oni się tam do nich zbliżali, a tam była cisza - wspomina ze łzami w oczach jedna z mieszkanek Lotynia.

- Opiekunowie opowiadali, że niektóre dzieci czekały na pomoc w wodzie przy brzegu, trzymając się konarów - to już relacja innego mieszkańca dla TVP Info. - Oni sami nie wiedzieli, ile jest osób. Jak się doliczyli, to się okazało, że brakuje dwóch dziewczynek - dodaje inny.

Wspomniane dzieci to 12- i 14-latka, które w nocy z piątku na sobotę zginęły na miejscu, przygniecione przez drzewa. W sumie poszkodowanych zostało ponad 40 uczestników harcerskiego obozu, osiem osób wciąż pozostaje w szpitalach.

Tragedia w Suszku. Jest śledztwo prokuratury

W niedzielę Prokuratura Rejonowa z Chojnic wszczęła śledztwo w sprawie śmierci harcerek w Suszku. W jego trakcie będą badane trzy wątki: nieumyślnego spowodowania śmierci, uszkodzeń ciała oraz ewentualnego narażenia harcerzy na utratę zdrowia lub życia przez organizatorów. 

Więcej o:
Komentarze (82)
Suszek. Mieszkańcy Lotynia pomogli harcerzom po burzy
Zaloguj się
  • lodzermensz1

    Oceniono 24 razy 20

    W tej chwili do Lotynia zjeżdżają się sępy by zrobić sobie fotki na miejscu tragedii. Mieszkańcy mają ich tak dosyć, że na wjazdach do wsi zatrzymują samochody i przeganiają tych, którzy jadą tam szukając taniej sensacji.
    Mój osobisty apel: to nie jest wakacyjna atrakcja. Dajcie im spokój!

  • plutoniczna

    Oceniono 19 razy 13

    a co robi rząd PIS???:
    (polityczek.pl):
    Macierewicz odmówił pomocy dzieciom po nawałnicy? "Minister odmówił. Żołnierze dostali rozkaz i koniec". relacja o strażakach: w kombinezonach i hełmach ledwo dychali. Na jakiś deskach przepłynęli jezioro do tych dzieci. Tam dramat totalny. Poprosili (wojsko) o śmigłowiec żeby dostać się do nich ale odmówiono, bo warunki burzowe. Poprosili o wsparcie wojska żeby pomogło odrzucać te ścinane resztki drzew. MINISTER ODMÓWIŁ!!! Żołnierze dopiero potem przywieźli jedzenie strażakom. Na tyle sie zgodził głupi ch.... Oni się rwali do pomocy ale dostali rozkaz i koniec."

    Błaszczak w radiomaryja: Szef MSWiA po nawałnicach: zrobimy wszystko, żeby nie doszło ponownie do tego rodzaju zdarzeń, ale nasze możliwości są, jak wiemy, ograniczone ze względu na siły natury........wprowadzą zakaz dla burz? ustawę przeganiającą wiatry, ustawią barierki, czy wytną wszystkie lasy????

    a Szydło w roboczą wizytą we wszystkich obozach...jakby to ku...wa miało coś pomóc......

  • starszy-65

    Oceniono 16 razy 12

    Serdecznie współczuję wszystkim poszkodowanym i ich rodzinom ale uważam, że Prokuratura udowodni, że winna jest Unia gdyż spowodowała zmiany klimatyczne w RP i Tusk z Milerem gdyż podpisali nasz akces do tejże Unii.

  • a.d.b

    Oceniono 18 razy 12

    Sztucznie nasadzane lasy tak lecą. Czasem przy mniejszym wietrze. Wytnijmy wszystkie naturalne, dzikie lasy, posadźmy sosny i świerki w rządkach i czekajmy. Można będzie zaoszczędzić na drwalach. Tylko lepiej nie róbmy tam obozów, letnisk itp.

  • frajtak

    Oceniono 21 razy 11

    Ale nie, nie ma globalnego ocieplenia. To wymysł "lewactwa" i "ekoterrorystów". Bardzo smutne, ale trzeba się do tego przyzwyczaić. Polska też będzie areną coraz bardziej gwałtownych zjawisk atmosferycznych. A Suszek.... Szkoda tych dzieciaków... :-(

  • t0maszek44

    Oceniono 9 razy 9

    Brawa dla mieszkańców, ale ja się pytam gdzie są żołnierze WOT? Oni powinni być tam natychmiast i razem ze strażakami udrożniać drogi dojazdowe, ratować ludzi. No chyba, że powołani są do innych zadań o których dowiemy się na własnej skórze

  • meimozuchikume

    Oceniono 8 razy 8

    Zwracam się z uprzejmym zapytaniem do funkcyjnych zapewne ZHR piszących posty na tym forum, co sądzą o wypowiedzi hm. Grzegorza Nowika:"Nie potrafimy też zrozumieć jaki boży plan przewidział takie wydarzenie, ale pokładamy w Bogu nadzieję i ufamy, że mamy w Nim oparcie i znajdziemy u Niego tak potrzebne dziś pocieszenie." Pomijam całkowity brak empatii tego pana, ale czy nie chodzi tutaj o wykręcanie się od odpowiedzialności?
    Według niektórych dyskutantów wszystko na obozie było świetnie. Nie było. Dlatego należy wyciągnąć wnioski aby taka tragedia więcej się nie powtórzyła. Dlatego pytam:
    - czy obóz dysponował samochodem terenowym na wypadek konieczności dojazdu do szpitala itp,
    - czy to prawda, ze uczestnicy nie mogli mieć telefonów,
    - czy łączność "ze światem" była zdublowana (tel, walkie-talkie, radiostacja itd.)
    - czy katastroficzne prognozy pogody nie powinny wzbudzić niepokoju kadry,
    - wg relacji jednego z uczestników został on obudzony, gdy padały drzewa. Czy to prawda? Przecież podobno zarządzono ewakuację i zawiadomiono służby.
    - czy to prawda, że dzieci miały chować się pod pryczami(nie wiem, czy były to prycze, czy kanadyjki - to nieistotne),
    - czy część uczestników rzeczywiście była w wodzie i trzymała się korzeni?
    Aby uprzedzić typowy atak trolli napiszę od razu, że przez kilkanaście lat prowadziłem spływy kajakowe i przez wiele więcej lat nocowałem w namiocie.

  • mastaszka

    Oceniono 10 razy 8

    Wielki żal i wyrazy współczucia dla Rodzin tych Dzieciaczków. To niewyobrażalna tragedia dla Nich. Ale także dla innych dzieci- uczestników obozu i dla instruktorów, opiekunów.
    Szukanie winnego w obliczu takich sił przyrody to absurd. Nikt nie był w stanie przewidzieć tej katastrofy, nikt nie był w stanie jej zapobiec. Czasem jesteśmy po prostu bezradni...

  • Kris 89

    Oceniono 16 razy 8

    Ludzie, dajcie sobie na wstrzymanie. Organizatorzy do pierdla? Oni winni?. Skazać ich?
    To ogromna tragedia. Dwoje dzieci zginęło, rodzice są w szoku i to ich osobista tragedia. Mam nadzieję, że w jej obliczu, nie będą chcieli przerzucić rozgoryczenia na ukaranie organizatorów. Ponieważ żaden z nich nie zrobił tego umyślnie. Jedyne co przychodzi mi do głowy do czasowe przerwanie obozowiska. Bo ktoś ostrzeżenie wydał. Z drugiej strony to po prostu zrządzenie losu, że akurat w tym miejscu przeszła trąba tak silna. Chciałbym byśmy jako ludzie zrozumieli, że nie uciekniemy przed naturą, śmiercią - rownież dzieci. A jezeli ktoś nam zaoferuje życie w takiej idylli, to zastanówcie się jaka może być tego cena. Już i tak jako społeczeństwo boimy się wielu aspektów. Za każdym razem szukamy winnych pojedyńczych tragedii i sposobu ich wyeliminowania w przyszłości. Za jakiś czas sami się pozbawimy wolności i radości na rzecz życia bez jakichkolwiek zagrożeń.
    To wielka tragedia, pomyślmy, czy nie można było ewentualnie przerwac obozu na jakiś czas. I czy ktoś faktycznie mógł przewidzieć taka tragedie? Czy któryś z rodziców na przykład wpadłby na taki pomysł przerwania tego obozu? Bo tam akurat uderzy trąba?
    Ale nie szukajmy winnych na siłę. Nie starajmy się zrzucić na siłe na kogoś winę by zracjonalizować śmierć tych dzieci.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX