Spółdzielnia mieszkaniowa pokazała, co robią pasażerowie wind. Wszystko nagrały kamery

To, jak należy korzystać z windy, wcale nie jest takie oczywiste - a przynajmniej nie dla wszystkich. Spółdzielnia Mieszkaniowa "Nadodrze" z Głogowa pokazała, jak pasażerowie niszczą kabinę. Wandali nagrały kamery.

Do różnego rodzaju aktów wandalizmu w dźwigach spółdzielni dochodzi przynajmniej kilka razy w roku. Choć zazwyczaj szkody nie wyglądają na duże, mogą być niebezpieczne dla użytkowników - alarmuje spółdzielnia.

Kilka dni temu kamery monitoringu zamontowane w jednej z wind na osiedlu Hutnik nagrały mężczyzn, którzy kopniakami "pomagali" sobie przy otwieraniu drzwi. Ponieważ pasażerowie przy okazji wybili szybę i uszkodzili zamek, dźwig zatrzymał się między piętrami. Gdy próby wydostania się na wolność nie pomogły, mężczyźni zdemolowali kabinę. Służby techniczne przyjechały na pomoc uwięzionym szybko, ale w asyście policji, która zajęła się sprawą. Straty oszacowano na ok. 2 tysiące złotych.

Tyle samo kosztowała kamera, którą wymontował z innej windy uchwycony przez monitoring mężczyzna. Władze spółdzielni przypuszczają, nie że wiedział, iż film z jego działaniami zostanie nagrany mimo uszkodzenia samego sprzętu. Zarejestrowany obraz trafił w ręce policjantów.

Spółdzielnia podkreśla, że kamery znajdują się we wszystkich podlegających jej windach. Na wniosek mieszkańców wprowadzono też doraźny monitoring w innych miejscach, gdzie zdarzają się akty wandalizmu lub inne niewłaściwe zachowania. - Wszystko odbywa się z zachowaniem prawa do prywatności i ochroną wizerunku - zaznaczono w informacji przesłanej do mediów.