Owsiak przeprosił Pawłowicz za swoje słowa z Woodstocku. Ale zastrzega: Mówiłem o miłości

- Niech pani spróbuje seksu! - te słowa Jurka Owsiaka, skierowane do Krystyny Pawłowicz, wywołały burzę i zapowiedź pozwu. Teraz szef WOŚP przeprosił posłankę, jednak nie do końca wycofał się ze swoich słów.

- Ja mówiłem o miłości, ja mówiłem o czymś, co było skierowane do pani Krystyny Pawłowicz, choć trzy lata temu nie wiedziałem, kto to jest. Dowiedziałem się po pierwszym oskarżeniu, że źle wydajemy pieniądze. Mówię to delikatnie - tłumaczył w "Faktach po faktach" Jurek Owsiak. Organizator Przystanku Woodstock przekonywał też na antenie TVN24, że nie skrytykował posłanki, tylko "powiedział to, co mówi woodstockowiczom: próbujcie miłości".

- Gdybym był terapeutą (...), to bym pani poradził to, co powiedziałem - seks. To nie jest stosunek płciowy, umówmy się, to jest seks, to jest także rozmowa o miłości, o pieszczotach, o tym, co nas otacza - wyjaśniał.

Prowadzący program zwrócił jednak uwagę, że nie wszyscy odebrali tak słowa Owsiaka; za brak kultury uznało je także część zwolenników szefa WOŚP. - Czy "przepraszam" albo takie "sorry" będzie, czy nie będzie? - dopytywał Grzegorz Kajdanowicz. Jego gość nie zastanawiał się długo. - Pani Krystyno, przepraszam, że w tej sposób wystartowałem do pani, ale - tak jak napisałem na swoim Facebooku - jestem pierwszy, który może także panią Krystynę przytulić - zapewnił Owsiak.

"Nie utożsamiajcie seksu jedynie ze stosunkiem płciowym!"

Na woodstockowej Akademii Sztuk Przepięknych Owsiak przypomniał bardzo krytyczne słowa Krystyny Pawłowicz, która kilka lat temu opisywała festiwal jako miejsce, gdzie dochodzi do "szczucia na Kościół". - Niech pani spróbuje seksu! Poczuje pani motyle w brzuchu, rozluźnione plecy - rzucił nagle.

Gdy w mediach nagłośniono sprawę wypowiedzi, spotkała się ona z masą negatywnych komentarzy. Wiele osób m.in. na Twitterze zarzucało Owsiakowi seksizm. Głos zabrała też rzeczniczka PiS Beata Mazurek, która zapowiedziała "kroki prawne" w obronie posłanki.

Już po zakończeniu festiwalu Owsiak opublikował na Facebooku obszerny wpis dotyczący sprawy. Szef WOŚP przypomniał w nim historię tego, jak symulując chorobę psychiczną unikał w PRL wojska i jak uczył się terapii. "Bez żadnej złośliwości, bez żadnego podtekstu, bez żadnego myślenia kategoriami seksistowskimi, pomyślałem, że gdyby ktoś do mnie przyszedł i opowiadał (...) o sianiu nienawiści, o obrażaniu ludzi, o wypowiedziach na granicy odpowiedzialności prawnej, i gdyby ktoś mnie zapytał, jak pomóc takiej osobie, to pierwsze o czym bym pomyślał, co miałbym w głowie, co mogłoby pomóc, to element przyjaźni, miłości i przytulenia" - pisał. CZYTAJ WIĘCEJ >>>

Jurek Owsiak otwiera Przystanek Woodstock. Nagle wielka owacja dla ministra Błaszczaka

Więcej o:
Komentarze (178)
Przystanek Woodstock 2017. Jurek Owsiak przeprosił Krystynę Pawłowicz
Zaloguj się
  • jozbieszczad

    Oceniono 23 razy -17

    Gdzie te przeprosiny ?

    Po takiej fali krytyki (nawet Wielowieyska) to wszystko na co Cię stać ?
    Słabe i wymuszone panie Jurek .

  • nino.rota

    Oceniono 12 razy -12

    Typowy wykret krzykliwego awanturnika. Tak"przeprosic", zeby jednak nie przeprosic.
    Moze kobiety zorganizuja jakis czarny protest, bo to jest wlasnie seksizm i traktowanie kobiet.
    A lemingi, feministki i lewaki dalej w epistemologicznym rozkroku, taki dysonansik poznawczy, juz nie wiedza co o tym wszystkim myslec, hehe...

  • proteusz33

    Oceniono 12 razy -12

    Geje zawsze mówią o miłości.Nawet jak chcą wypożyczyć swoich partnerów koleżance Pawłowicz

  • demaskator5

    Oceniono 15 razy -11

    Ten facet zgrywa się nawet z kobiet .
    Chamowaty krętacz.

  • qznia

    Oceniono 15 razy -9

    Przez 48 godzn, mówili mu przeproś, przeproś, przeproś....
    Czy ktoś ma wątpliwości co do szczerości Owsiakowych intencji?

  • dziadekjam

    Oceniono 15 razy -9

    Wcześnie było:
    "Co z niego zapamiętamy? Z pewnością m.in. słowa Owsiaka skierowane do znanej z ostrego języka posłanki PiS Krystyny Pawłowicz. Szef WOŚP poradził jej, by spróbowała seksu. Słowa wywołały burzę, z zapowiedzią pozwu włącznie. Owsiak tłumaczył, że nie miał nic złego na myśli i zapewnił, że nie zamierza ich wycofać."
    Widać, że Złotemu Melonowi rura zmiękła...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX