"Czwartej ligi w NATO nie ma". Gen. Pytel gorzko punktuje ujawnienie taśm przez TVP Info

Publikacja nagrań (z restauracji Sowa i Przyjaciele - przyp. red.) przenosi rząd i Polskę do III ligi zaufania w NATO - ocenia gen. Piotr Pytel. Jego zdaniem decyduje o tym sam fakt ujawnienia taśm, a nie ich treść.

Weekend w TVP Info minął pod znakiem taśm z restauracji Sowa i Przyjaciele. Gdy myśleliśmy, że to już koniec nagrań, w poniedziałek stacja opublikowała kolejny fragment - rozmowę Radosława Sikorskiego i Jacka Krawca. "Tematem rozmowy jest należąca do Orlenu rafineria, znajdująca się w Możejkach na Litwie. Krawiec mówi Sikorskiemu, że rafinerię chce kupić Igor Sieczyn, człowiek Putina" - czytamy na portalu tvp.info, który umieścił u siebie też stenogram. CZYTAJ WIĘCEJ >>>

Upublicznienie nagrań na Twitterze skrytykował generał Piotr Pytel - były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego i były funkcjonariusz ABW. "Decyzja o publikacji tych nagrań, nie ich treść, przenosi rząd PIS i Polskę do III ligi zaufania w NATO. Czwartej ligi tam nie ma" - napisał.

W weekend TVP Info emitowało nowe nagrania podsłuchany rozmów z restauracji Sowa i Przyjaciele. Telewizja postanowiła, że będzie ujawniać wybrane fragmenty rozmów stopniowo, w kilku odsłonach. Wszystkie pochodzą z lutego 2014 roku, kiedy w nieistniejącej już restauracji Sowa i Przyjaciele spotkali się ówczesny szef MSZ Radosław Sikorski i ówczesny prezes PKN Orlen Jacek Krawiec. Rozmawiali m.in. o innych politykach. Sikorski krytykował Schetynę, a Krawiec Halickiego. CZYTAJ WIĘCEJ >>>

Co na to sama Platforma Obywatelska? "TVPiS znów w służbie partii. Ale mają pietra przed Polakami. Pozdro z grilla" - napisał na Twitterze Grzegorz Schetyna. Andrzej Halicki, który nagranie na swój temat usłyszał, siedząc w studiu TVP, nie przywiązywał wagi do jego treści.

Więcej o: