Worki z piaskiem w oknach, zalane ulice. Gdańsk od dawna nie walczył z tak wielką wodą

Intensywny deszcz na Pomorzu doprowadził do zagrożenia powodziowego dla Gdańska. W niektórych częściach miasta ulice są zalane. Służby wraz z mieszkańcami walczą o to, by pod wodą nie znalazły się kolejne osiedla.

Najpoważniejsza sytuacja jest na południu Gdańska na osiedlu Orunia. Zamknięto tam m.in. fragment ulicy Wielkopolskiej. Wszystko w związku z podnoszącym się poziomem wody Potoku Oruńskiego - informuje trójmiejska "Wyborcza".

We Wrzeszczu sytuacja wygląda na opanowaną. W zbiorniku Górne Młyny poziom wody utrzymuje się na bezpiecznym pułapie. Czy tak pozostanie - to zależy już od pogody w kolejnych częściach dnia. Poziom wody na Zbiorniku Retencyjnym Srebrniki również nie grozi przelaniem. Wiele ostrzeżeń dotyczy jednak okolic Potoku Strzyże.

Śledź relację na żywo na Trójmiasto.wyborcza.pl >>>

Przelewać zaczyna się jedynie Zbiornik Zabornia. Woda stamtąd jest odprowadzana wpustami kanalizacyjnymi w ulicy Kartuskiej. Zbiornik zabezpieczono workami z piaskiem, a jego stan jest na bieżąco monitorowany.

W pozostałych częściach Trójmiasta - w Gdyni i w Sopocie - nie odnotowano większych problemów, a noc minęła spokojnie.

Trzeci stopień zagrożenia

Przed południem IMiGW wydał ostrzeżenia przed wysokimi opadami deszczu w województwie pomorskim.

Najprawdopodobniej do godziny 18.00 suma opadów z ostatniej doby wyniesie pond 50 milimetrów na metr kwadratowy w rejonie Zatoki Gdańskiej i na Kaszubach. W niektórych miejscach na terenie województwa pomorskiego spadnie około 120 milimetrów deszczu.

W pomorskim obowiązuje trzeci stopień zagrożenia meteorologicznego. Deszcz ma padać również w nocy.

Mieszkańcy gdańskiego Wrzeszcza zabezpieczają się przed powodzią

Więcej o: