Funkcjonariusze bili staruszkę na zapleczu sklepu. Jest wideo i odpowiedź policji

"Super Express" opublikował nagranie z 2015 r. z zaplecza sklepu we Wrocławiu. Widać na nim, jak policjantka bije starszą kobietę. Policja wyjaśnia sprawę i wyciąga konsekwencje wobec dwojga funkcjonariuszy.

Nagranie pochodzi z monitoringu. Widać na nim starszą kobietę na zapleczu sklepu. Według portalu se.pl prawdopodobnie została przyłapana na kradzieży.

W pewnym momencie do pomieszczenia wchodzi dwoje policjantów. Funkcjonariuszka  zakłada rękawiczki i bez powodu zaczyna bić starszą kobietę, która - jak wynika z nagrania - nie była agresywna.

Później policjanci przyciskają kobietę do ściany. Policjantka bierze jej torbę i wysypuje zawartość na podłogę. Wypada m.in. ogórek. Funkcjonariusze szarpią się jeszcze raz z kobietą, wykręcają jej ręce i zakładają kajdanki.

Policja: nie ma miejsca na tego typu zachowania

Oświadczenie w tej sprawie wydała dolnośląska policja. Jak podaje, interwencja opisana w "SE" miała miejsce w grudniu 2015 roku i nie była wtedy zgłaszana żadna skarga. 

"Z chwilą uzyskania w dniu 26 lipca 2017 r. informacji o powyższych okolicznościach i zapoznaniu się z materiałem zarejestrowanym przez kamerę sklepowego monitoringu, natychmiast wszczęliśmy z urzędu postępowanie, które ma na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności tej sprawy. Nie ma w policji miejsca na tego typu zachowania funkcjonariuszy" - napisała dolnośląska policja

Komendant policji we Wrocławiu polecił wszcząć postępowanie dyscyplinarne wobec interweniujących policjantów. Sprawa jest wyjaśniana przez wydział kontroli wrocławskiej policji.

O sprawie powiadomiono także prokuraturę i policyjne biuro spraw wewnętrznych. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień. Policjantom grozi do trzech lat więzienia. Do czasu wyjaśnienia sprawy interweniujący funkcjonariusze zostali zawieszeni.

Koniec z policyjną przemocą. Polscy funkcjonariusze będą nosić kamery na mundurach

Więcej o: