TVP Info ma wytłumaczenie dla protestów w obronie sądów. Chodzi o "sprowadzenie islamistów"

W programie "Nie da się ukryć" w TVP Info już wielokrotnie padały, delikatnie mówiąc, odważne tezy. Tym razem telewidzowie poznali prawdziwą, zdaniem autorów, przyczynę ogólnopolskich protestów w obronie sądów.

- Polska jest liderem grupy krajów, które sprzeciwiają się lansowanej przez Brukselę i Berlin polityce przymusowej relokacji uchodźców - zaczął prowadzący. Jak powiedział, przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk i wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans "straszyli już Polaków sankcjami".

Z materiału można było się dowiedzieć, że rząd Prawa i Sprawiedliwości twardo mówi "nie" w tej sprawie. - Dlatego unijni liderzy chętnie wspierają uliczne protesty, które mają doprowadzić do obalenia rządu w Warszawie - powiedział dziennikarz.

Dalej, jak łatwo się domyślić, wygrałaby Platforma Obywatelska, a kraj zalałby "strumień islamskich imigrantów".

W materiale dostało się też kolegom dziennikarzom ze stacji komercyjnych, którzy "manipulowali informacjami o uchodźcach".

Na koniec odwołanie do Węgier i premiera Orbana, który pyta czy Europa przestaje należeć dla Europejczyków. I dla przypomnienia informacja, że PiS mówi jasno, że bezpieczeństwo Polaków jest najważniejsze, czego słuszność potwierdza ekspert.

"Wiadomosci TVP" pomyliły francuskiego komika z radykalnym islamistą

Więcej o: