Kosz z kwiatami zniszczył mercedesa. W środku znaleźli liścik. Policja szuka pana Henia

Policjanci takiej sprawy jeszcze nie mieli. Szukają mężczyzny, który wręczył żonie kosz kwiatów. Z nieznanych na razie przyczyn prezent wylądował na masce auta zaparkowanego pod blokiem. Właściciela samochodu to będzie słono kosztować.

Właściciel mercedesa zaparkowanego przed blokiem przy ul. Okulickiego w Elblągu na pewno się tego nie spodziewał. Jego auto wymaga pilnej naprawy. Straty oszacowano na 1000 złotych. Co się stało? Na maskę runął z okna pobliskiego bloku ciężki kosz z kwiatami. W koszu znaleziono liścik z życzeniami. "Samych radosnych, pogodnych, pełnych szczęścia chwil i dużo zdrowia, życzy żonie Marysi Heniek" - czytamy na karteczce. 

Teraz policjanci szukają pana Henia - podała komenda w Elblągu. Spróbują dociec, czemu kwiaty wyleciały przez okno. Może prezent bardzo nie spodobał się Marysi, a może był to po prostu nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności kosz wypadł przez okno.

A TERAZ ZOBACZ: Nie dotykaj małych piskląt! Odbierasz im lekcję życia