Urzędnicy dostali listę zakazanych gazet. Teraz ministerstwo się wycofuje. I wini poprzedników

Ministerstwo Finansów rozesłało m.in. do urzędów skarbowych przypomnienie o zakazie prenumeraty określonych tytułów. Resort tłumaczy nam, że nie jest to nowy pomysł i ma swoje uzasadnienie.

"Dziennik Gazeta Prawna" dotarł do pisma, z którego wynika, że urzędy skarbowe oraz celno-skarbowe mają zakaz prenumerowania konkretnych gazet. Na liście zakazanych tytułów znalazły się m.in. "Puls Biznesu", "Wprost", "Polityka", "Press" i "Newsweek Polska" oraz lokalna prasa.

Informujemy, że aktualne pozostają wytyczne (...) z dnia 24 maja 2016 roku (...) dotyczące standaryzacji przedmiotu zamówienia

- przypomniano w piśmie, którego autorem jest Ministerstwo Finansów. Zapytaliśmy w resorcie, z czego wynika decyzja o ograniczeniu prenumerat. Odpowiedziano nam, że po raz pierwszy tego typu zalecenie wydano już w czerwcu 2015 roku - czyli przed wyborami wygranymi przez PiS.

Z posiadanych dokumentów wynika, że ówczesna administracja podatkowa uzasadniała to zalecenie potrzebą redukcji kosztów poprzez standaryzację zamówień

- tłumaczy resort. Krótko mówiąc, chodziło po prostu o oszczędności. Mimo to, minister Mateusz Morawiecki już zapowiedział wycofanie się z tych wytycznych. Zobowiązał do tego Krajową Administrację Skarbową. Procedury w tej dziedzinie mają się wkrótce zupełnie zmienić.

Powinny one pozwalać jednostkom na dobór czasopism zgodnie z potrzebami realizowanych zadań

- wyjaśnia Ministerstwo Finansów. I dodaje, że urzędnicy powinni bardziej skłaniać się do prenumerowania cyfrowych wydań gazet i czasopism, jako "nowoczesnych i efektywnych kanałów informacji".

Mateusz Morawiecki o wizjonerstwie, roli Gandalfa i walce z postkomunizmem na gali "Gazety Polskiej"

Więcej o:
Komentarze (130)
Urzędnicy dostali listę zakazanych gazet. Teraz ministerstwo się wycofuje. I wini poprzedników
Zaloguj się
  • komentarzdramatyczny

    Oceniono 60 razy 10

    Kolejny debilizm. Urzędnicy dostali listę zakazanych gazet?
    Przecież to powinno być oczywistą oczywistością. Zakaz czytania GW. Zakaz czytania NIE. Zakaz oglądania TVN itd.
    Większość społeczeństwa to idioci. Jeśli nie wpadłeś na to, że GW to ogłupianie to z urzędu powinieneś mieć zakaz jej czytania.

  • towarzysz.dyrektor

    Oceniono 55 razy 9

    Tluste lata zerowania nowoczerskich na obowiazkowej prenumeracie Gejzety Uchodzczej w agendach rzadowych i na jeszcze bardziej dochodowych ogloszeniach rzadowych minely bezPOwrotnie.
    Wlasciwie to zadne prenumeraty nie powinny miec miejsca z wyjatkiem prasy stricte branzowej.
    Tygodniki w rodzaju lizweek, Wprost, czy jakiekolwiek inna nie branzowa prasa nie powinna umilac godzin pracy urzednikom, i to za pieniadze podatnikow.

  • losiu4

    Oceniono 69 razy 9

    jak zwykle u czerskiej, lewactwa i pryszczatych: dziadostwa narobiła pełownia a pisowi się dostaje. Nihil novi :)

    Pozdrawiam

    Losiu

  • Marcin Karpinski

    Oceniono 26 razy 8

    Zrozumiałe (wg mnie) jest to, że urzędy skarbowe prenumerują publikacje takich wydawnictw jak INFOR i GOFIN. Urzędnicy muszą być na bieżąco z orzecznictwem i interpretacjami.
    Ale czy ktoś może mi wyjaśnić sens prenumeraty tygodników Wprost, Polityka i Newsweek, przez Urzedy Skarbowe? Czy są tam zamieszczane interpretacje p[rzepisów, może przepisy prawne, a może interpretacje urzędowe z którymi pracownik US musi być na bieżąco?
    Nie mam nic przeciwko tym tygodnikom, ale gazety do czytania przy kawie lub herbacie, urzędnicy powinni kupywać za własne pieniądze.

  • 31.februarius

    Oceniono 51 razy 7

    "Zapytaliśmy w resorcie, z czego wynika decyzja o ograniczeniu prenumerat. Odpowiedziano nam, że po raz pierwszy tego typu zalecenie wydano już w czerwcu 2015 roku - czyli przed wyborami wygranymi przez PiS.
    Z posiadanych dokumentów wynika, że ówczesna administracja podatkowa uzasadniała to zalecenie potrzebą redukcji kosztów poprzez standaryzację zamówień
    - tłumaczy resort. Krótko mówiąc, chodziło po prostu o oszczędności."

    Sorry, czy ja dobrze czytam?
    To znaczy, że już POPSLory podniosły rękę na "Puls Biznesu", "Wprost", "Polityka", "Press" i "Newsweek Polska" (chociaż nie na GW!)?!

    To się potem nie dziwcie, że im na jesień suweren tę brudną łapę odrąbał!

  • qznia

    Oceniono 45 razy 5

    A GW nie ma na liście? Cóż za niedopatrzenie.

    Po co w US prenumerata Wprost i Polityki?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX