Burze nad Polską. Uwaga! Mogą być groźne. Na noc ogłoszono czerwony alert

- Możliwe silne burze z gradem. Zachowajcie ostrożność! - ostrzega Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

Najwyższy, czerwony alert wydano właśnie dla Dolnego Śląska. Oznacza to, że burze mogą być niebezpieczne dla ludzi i spowodować duże szkody. Ostrzeżenie obowiązuje do godziny 2 w nocy. Na ten czas lepiej schronić się w bezpiecznym miejscu.

Burze i grad

Burzom towarzyszyć mogą porywy wiatru nawet do 80 km/h i grad. - Suma opadów wyniesie od 10 mm do 25 mm, co spowoduje lokalnie akumulację opadów deszczu do około 50 mm, a w rejonie Kotliny Kłodzkiej do 80 mm - czytamy na stronie z ostrzeżeniami IMGW.

Pomarańczowy alert na mapie powyżej oznacza mniejsze zagrożenie i ryzyko szkód, a żółty to zagrożenie najniższe. W każdym przypadku zalecana jest jednak ostrożność i śledzenie komunikatów pogodowych. Ostrzeżenia obowiązują dla prawie całej Polski.

Czytaj też: Wczoraj zabójcza nawałnica przeszła nad Moskwą. Zginęło 11 osób >>>

Burze nad Polską. Strażacy mają ręce pełne roboty

Po burzach strażacy interweniowali już ponad 960 razy. Aktualnie 12 tys. odbiorców pozostaje bez prądu - to najnowsze dane Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

Gdzie jest burza?

Informacje o tym, gdzie w tej chwili znajduje się burza - a dokładnie gdzie dochodzi do wyładowań - można znaleźć na specjalnych stronach internetowych. 

Zobacz, gdzie są burze w Polsce >>>

Zobacz, gdzie są burze w Europie>>>

Potrzebujesz wezwać pomoc? Czy wiesz, jak prawidłowo korzystać z numerów alarmowych?

Więcej o:
Komentarze (4)
Burze nad Polską. Uwaga! Mogą być groźne. Na noc ogłoszono czerwony alert
Zaloguj się
  • bratjolki

    Oceniono 1 raz -1

    Chryste..... Jak ci ludzie zyli? Ja potrafili? Czerwony alert to był ja Niemcy szli na Warszawe w '39 a nie żeby... Okno zamknąć!?

  • potp

    Oceniono 4 razy 0

    Dużo hałasu, a deszczu spadło tyle co kot napłakał. Mamy jakąś posuchę w kraju. Kolejny raz ostrzegają przed kataklizmem, a nie dzieje się nic! W poniedziałek było podobnie miało lać od Śląska, przez łódzkie i mazowieckie po podlaskie, a tylko pokropiło. 10 dni temu (sobota 20V) też zapowiadano nawałnice gradobicia i trąby powietrzne od Pomorza przez łódzkie po małopolskie, a nie spadło ani kropli (tzn w łódzkim, bo w Małopolsce coś tam pokropiło). I tak cały maj, w łódzkim susza. Jak to jest, ze nawałnice idą przez całą Francję, potem Niemcy, a gdy przekroczą Odrę tracą moc i się wygaszają? We Francji, w Niemczech, a nawet w Rumunii, Czechach, na Słowacji itp. w maju spadło 3-4x tyle deszczu co w Małopolsce i 6-8x tyle co w łódzkim. Wiem, bo kilka razy w tygodniu obserwuję mapy radarowe. Na powyższej mapie kujawsko-pomorskie powinno być max na żółto, a co najmniej łódzkie, mazowieckie i świętokrzyskie na zielono. Dla wielkopolskiego podniesiono na drugi stopień, gdy właściwie było już po wszystkim.

  • ragefox_news

    Oceniono 8 razy 2

    Zachowajcie ostrożność!
    +++
    ++
    +
    Uffff ... !
    Wszyscy przeżyli.
    Wiosenną pogodę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX