Proces bossa "mafii wnuczkowej" przerwany. "Hoss" zasłabł w sądzie

• Arkadiusz Ł. ps. "Hoss" trafił przed poznański sąd• TVN24: na samym początku rozprawy mężczyzna zasłabł• "Hoss" jest uznawany za twórcę metody oszustw "na wnuczka"

Nie wiadomo, co dokładnie dolega mężczyźnie. Z budynku poznańskiego sądu zabrała go karetka. Piątkowa rozprawa była kolejną już próbą rozpoczęcia procesu w jego sprawie. Wcześniej podejrzany nie stawiał się na wezwania. Dzisiejszą rozprawę odroczono do 28 czerwca.

Dowiedz się więcej:

Kim jest "Hoss"?

Śledczy zarzucają "Hossowi" kierowanie grupą przestępczą oraz wyłudzenie kilku milionów euro w Niemczech, Szwajcarii i Luksemburgu za sprawą oszustw metodą "na wnuczka". Polega ona na nadużywaniu zaufania przede wszystkim starszych osób, od których przestępcy wyłudzają duże sumy pieniędzy, podając się za rzekomych "wnuczków".

Kiedy zatrzymano "Hossa"?

Arkadiusz Ł. pierwszy raz trafił w ręce policji w lutym tego roku. Zatrzymano go wówczas na warszawskiej Woli. Prokuratura domagała się aresztu dla niego, jednak Sąd Rejonowy Warszawa-Mokotów zdecydował, że wystarczy dozór policji. Mężczyzna się z niego nie wywiązywał, dlatego wystawiono za nim list gończy. W ujęcie go zaangażowali się policjanci z zespołu "łowców cieni". Drugi raz "Hoss" został zatrzymany na warszawskim Żoliborzu w połowie marca.

A TERAZ ZOBACZ: Kierowca karetki zgłasza awarię. Do akcji wkraczają lubelscy policjanci

Więcej o: