Dostawczak przygniótł dwie kobiety w Bartoszycach. Kierowca popełnił podstawowy błąd

Dwie kobiety trafiły do szpitala po tym, jak uderzył w nie samochód, który stoczył się z górki. Jak do tego doszło? Kierowca dostawczego auta nie zaciągnął ręcznego.

Do zdarzenia doszło w Bartoszycach. Tam, w centrum miasta, kierowca dostawczego Fiata Ducato, pozostawił auto na wzniesieniu. Nie zaciągnął hamulca ręcznego i poszedł zanieść towar do pobliskiej restauracji.

Był trzeźwy

W tym czasie auto stoczyło się 50 metrów w dół drogi i wjechało w pobliskie targowisko, przy którym stały dwie kobiety. Obydwie trafiły do szpitala. 

Kierowca pojazdu był trzeźwy i nie kwestionował swojej winy - wyjaśnia policja.

500 zł kary 

Aktualnie policjanci wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia, a ich ustalenia, a także opinia lekarzy na temat obrażeń jakich doznały kobiety, zdecydują o tym, jakie konsekwencje poniesie mężczyzna. Zgodnie z prawem o ruchu drogowym grozi mu mandat karny w wysokości do 500 zł oraz 1 punkt karny.

W Olsztynie rowerzysta oszukał przeznaczenie. Przed śmiercią uratował go wypadek samochodowy

Więcej o: