Lech i Maria Kaczyńscy mają swój pomnik. A tak uhonorowano darczyńców

W Białej Podlaskiej odsłonięto w ubiegłym tygodniu pomnik Lecha i Marii Kaczyńskich. Tuż obok stanął sporych rozmiarów cokół - na nim znalazły się nazwiska fundatorów pomnika pary prezydenckiej.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński we wtorek odsłonił w Białej Podlaskiej pomnik upamiętniający parę prezydencką - Lecha i Marię Kaczyńskich. Pomnik stanął w centrum odnowionego skweru przy placu Wojska Polskiego. CZYTAJ WIĘCEJ>>>

Zobacz inne pomniki pary prezydenckiej stojące w Polsce>>>

Podczas ceremonii Jarosław Kaczyński dziękował inicjatorom powstania pomnika. Mówił o zasługach Lecha Kaczyńskiego. Ocenił, że wpisał się on w polską historię "jak może nikt inny w ciągu ostatnich dziesięcioleci".

Prezes PiS dodał, że Lech Kaczyński walczył z komunizmem, przy czym nie miał z nim żadnych związków. Podkreślił, że najważniejsza była dla niego Polska, którą dla niego byli "zwykli Polacy". "Lechowi Kaczyńskiemu - jego małżonce - należą się pomniki" - podkreślił Jarosław Kaczyński.

W pobliżu pomnika pary prezydenckiej stanął cokół, na którym znalazła się tablica z nazwiskami fundatorów.

 

"W przestrzeni publicznej wystawili sobie laurkę na pokaz. Złote litery krzyczą: „O jacy wspaniali jesteśmy, jacy hojni i dlatego godni upamiętnienia. A za co? Za to, że daliśmy pieniądze. Jak dajemy dużo pieniędzy, to stajemy się złoci, a za mało pieniędzy jesteśmy srebrni. Na cokole jest też miejsce na składanie kwiatów" - skomentował w felietonie na portalu NaTemat politolog dr Cezary Kalita.

Zobacz także: Andrzej Duda ogłasza, że nie jest prezydentem wszystkich Polaków

Więcej o: