Kaczyński interweniował ws. byłego radnego z Bydgoszczy. Mazurek: Dla nas ten temat jest zakończony

- Rzeczywiście adwokat żony Rafała Piaseckiego wystąpił o interwencję do prezesa Kaczyńskiego i ta interwencja została podjęta - poinformowała rzeczniczka PiS.

Jarosław Kaczyński odegrał rolę w odejściu byłego już radnego PiS Rafała Piaseckiego z polityki - potwierdziła w poniedziałek Beata Mazurek. O bydgoskim radnym zrobiło się głośno, kiedy jego żona przyznała, że od 11 lat jest ofiarą przemocy w związku. W ubiegłym tygodniu kobieta ujawniła niemal godzinne nagranie z awantury domowej. Jednocześnie jej adwokat miał się zwrócić do szefa partii rządzącej z prośbą o pomoc.

Utożsamianie Piaseckiego z PiS

- Rzeczywiście była taka sytuacja, że adwokat jego żony wystąpił o interwencję do pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego - przyznała w czasie briefingu w Sejmie rzeczniczka PiS. - Pan prezes natychmiast skierował pismo do szefa okręgu o wyjaśnienie tej kwestii. W wyniku rozmów, pan Piasecki zrezygnował i z członkostwa i z klubu radnych, a w dalszej kolejności z mandatu radnego. Dla nas, jako PiS, ten temat jest zakończony - stwierdziła i podkreśliła, że Piasecki nie jest już formalnie związany z Prawem i Sprawiedliwością, wobec czego "bardzo prosiłaby, żeby go z nimi nie utożsamiać".

Na koniec Mazurek oświadczyła, że chciałaby "aby w sytuacji, kiedy dochodzi do nadużywania przemocy wobec kobiet, prokuratura i sądy działały sprawnie".

Trzy postępowania karne

W sprawie byłego bydgoskiego radnego PiS toczą się w sumie trzy odrębne postępowania karne: o znęcanie się, naruszenie miru domowego i włamanie się do skrzynki mailowej pani Karoliny. Oprócz tego małżonkowie są w trakcie rozwodu. Nadzór nad postępowaniami objęła Prokuratura Krajowa, po tym, jak poseł PO Krzysztof Brejza skierował pismo do Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobry. Apelował w nim o wszczęcie postępowania prokuratorskiego oraz objęcie go osobistym nadzorem ministra. "Zero litości dla takich drani" - poinformował na Twitterze Patryk Jaki.

Więcej o: