Dziadek wiózł dwójkę wnuków na święta. Stracił panowanie nad autem, wszyscy zginęli

• Śmiertelny wypadek w okolicach Śmiadowa w Zachodniopomorskiem
• Zginęli 76-letni mieszkaniec Szczecinka i dwójka jego wnuków
• Wg wstępnych ustaleń stracił panowanie nad pojazdem, zderzył się z ciężarówką

76-letni mieszkaniec Szczecinka wiózł w czwartek na święta dwójkę wnuków z Niemiec, gdzie mieszka jego córka. Jak pisze GK24.pl, samochód wpadł w poślizg wychodząc z zakrętu na drodze krajowej nr 20 w okolicach Śmiadowa (Zachodniopomorskie). Kierowca stracił panowanie nad pojazdem i wjechał wprost w jadącą z naprzeciwka ciężarówkę. Auto zostało kompletnie zniszczone, mężczyzna zginął na miejscu. Jego wnuki: 6-letni chłopiec i 11-letnia dziewczynka zmarły mimo reanimacji. Kierowca ciężarówki był trzeźwy.

Dowiedz się więcej:

Jak doszło do wypadku?

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący volkswagenem passatem 76-latek stracił panowanie nad pojazdem, jednym kołem wjechał na pobocze, a potem na lewy pas ruchu, zderzając się czołowo z ciężarówką MAN. Siła uderzenia była ogromna, samochód osobowy był tak zmiażdżony, że nie można było rozpoznać jego marki