Ziemiec pisze o fake newsach. Zgadnijcie, czy przypomniał o tym, co sam mówił w "Wiadomościach"

"Kiedyś wśród dziennikarzy funkcjonowała zasada: sprawdzaj i potwierdzaj wszystko w co najmniej dwóch źródłach" - pisze w felietonie dla tygodnika Idziemy Krzysztof Ziemiec. Ten sam, który w "Wiadomościach" podał informację o opinii grafologa ws. podpisu TW "Bolka", choć takiej jeszcze nie było.

Prezenter "Wiadomości" TVP Krzysztof Ziemiec w tygodniku "Idziemy" zajął się fake newsami. Pisze o tym, że doniesienia o kiełbasie zjedzonej w piątek przez Andrzeja Dudę czy planowanej współpracy Kaczyńskiego i Le Pen w "demontażu UE" są "jak kość rzucona wygłodniałym psom".

Dla kogo ta kość? Ano dla polityków opozycji oraz "niektórych" mediów, których odbiorcy uwierzyli w celowo fabrykowane nieprawdziwe informacje. Chodzi, jak pisze dziennikarz, o wywołanie "sztucznej i niebezpiecznej burzy".

"Kiedyś wśród dziennikarzy funkcjonowała zasada: sprawdzaj i potwierdzaj wszystko w co najmniej dwóch źródłach. Dziś media kolportują pewne doniesienia w bardzo szybkim tempie - coraz częściej bez weryfikacji" - pisze dalej Ziemiec. Tylko że "Wiadomości", których jest twarzą, wcale nie są w tym temacie wyjątkiem...

"NADINTERPRETACJA"

W lutym 2016 roku w domu Kiszczaka znaleziono teczki "TW Bolka". Ziemiec, który prowadził tego dnia "Wiadomości", powiedział: "wiadomo, że materiały są autentyczne, co potwierdził grafolog". Jak dodał, IPN "potwierdza, że były prezydent Lech Wałęsa był współpracownikiem SB".

Tymczasem ówczesny prezes IPN Łukasz Kamiński mówił wtedy, że badania grafologiczne nie zostały jeszcze przeprowadzone. Kiedy w sieci wybuchła burza, Ziemiec w kolejnym wydaniu "Wiadomości" przeprosił za podanie błędnej informacji. Na portalu społecznościowym napisał: "Oświadczam, że moje i tylko moje, tzn. napisane przeze mnie sformułowanie było NADINTERPRETACJĄ". CZYTAJ WIĘCEJ >>>

Wymazane serduszko, pomoc dla Syrii...

"Wiadomości" niesprawdzone informacje podawały zresztą częściej. Przykład sprzed paru dni to słowa o pomocy na Bliskim Wschodzie. - Polska jest jednym z państw przeznaczających najwięcej środków na pomoc Syryjczykom - powiedziała Danuta Holecka. Jednak w rzeczywistości inne państwa dają na ten cel wielokrotnie więcej pieniędzy. CZYTAJ WIĘCEJ >>>

Słynna jest już również sprawa wymazanego z kurtki posła PO Arkadiusza Myrchy serduszka WOŚP. Choć symbol nie pojawił się w materiale "Wiadomości", na zamieszczonych później w internecie zdjęciach wyraźnie widać, że w trakcie nagrania polityk miał naklejkę. Poseł oskarżył TVP o manipulację. CZYTAJ WIĘCEJ >>>

Jak natomiast "Wiadomości" relacjonowały protest opozycji z grudnia 2016 r.? Opozycja ich zdaniem pórbowała dokonać puczu, chciała "destabilizacji państwa", a demonstracja pod Sejmem była "uliczną rozróbą". CZYTAJ WIĘCEJ >>>

A TERAZ ZOBACZ: Celna riposta Węglarczyka w TVP

Więcej o: