Ciało noworodka było zakopane w zaroślach. Zatrzymano 30-latkę ze Zgierza

Policjanci ze Zgierza dokonali w sobotę tragicznego odkrycia. W zaroślach, tuż obok domu 30-letniej kobiety, znaleźli ciało niemowlęcia.

Funkcjonariusze zjawili się na miejscu po tym, jak otrzymali informację o możliwości popełnienia przestępstwa. - Zatrzymani zostali 30-latka i 61-letni mężczyzna, u którego była zameldowana kobieta - mówi "Dziennikowi Łódzkiemu" Krzysztof Kopania, rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej. 

Śledczy sprawdzą, czy dziecko urodziło się żywe czy martwe. Od tego zależy, czy prokuratura będzie prowadzić śledztwo w związku z ewentualnym zabójstwem. Pierwsze oględziny nie dały odpowiedzi na to pytanie. 

Więcej o: