Nagranie pokazuje, jak wyprzedza kolumna BOR. "Uprzywilejowany czy nie, powinien zachować ostrożność"

Na Facebooku opublikowano nagranie, na którym widać, jak jadąca z dużą prędkością i na sygnale kolumna BOR wyprzedza innych samochód. Pod filmem rozgorzała dyskusja.

Ponad tydzień temu limuzyna z premier Beatą Szydło miała wypadek, a szefowa rządu trafiła do szpitala. Od tego czasu to, w jaki sposób VIP-y w samochodach Biura Ochrony Rządu poruszają się po kraju, wywołuje kolejne kontrowersje.

Ludzie najwyraźniej zwracają też większą uwagę na kolumny BOR. Na Facebooku opublikowano krótkie wideo, na którym widać samochody Biura. Jadą one na sygnale trasą S1 w okolicach Żywca. Widać, jak wyprzedzają jeden z samochodów, a jadące z przeciwka auto musi zjechać na pobocze.

Nagranie wykonała osoba z zespołu serwisu zywiec112.com.pl, sytuacja miała miejsce w czwartek ok. godziny 17.

Pod filmem napisano ponad 200 komentarzy, których autorzy dyskutowali o zachowaniu kierowców BOR-u. 

"Czy wy wszyscy komentujący wiecie w ogóle, co to jest pojazd uprzywilejowany? Cywilne auta mają OBOWIĄZEK umożliwić przejazd" - pisze jeden z komentujących.

"Policja, straż czy pogotowie jedzie by ratować ludzi. Borowiki kogoś ratują, czy tylko stwarzają zbędne zagrożenie?" - odpowiada inna osoba.

Niektórzy zwracali uwagę, że kolumna jest źle oznakowana. Kiedy samochody uprzywilejowane jadą w kolumnie, pierwszy i ostatni powinny wysyłać sygnały świetlne niebieskie oraz czerwone. Tymczasem pierwszy samochód zdaje się mieć włączone tylko niebieskie światło. Jednak niektóre osoby argumentują, że czerwone światło może być po prostu słabiej widoczne. 

Pojazdy uprzywilejowane (odpowiednio oznakowane) mogą nie stosować się do przepisów, muszą jednak w takiej sytuacji zachować "szczególną ostrożność".

Więcej o: