69-letni gwałciciel z Grudziądza zatrzymany w Wielkiej Brytanii. Prowadził "dziennik zdobyczy"

Marian D., gwałciciel z Grudziądza, trafił w ręce policji. Mężczyzna nie stawił się do więzienia po tym, jak został skazany za gwałty na nastolatkach. Zatrzymano go w Wielkiej Brytanii.

69-letni Marian D. skazany na 10 lat więzienia za gwałty na czterech młodych dziewczynach, uciekł przed wymiarem sprawiedliwości do Wielkiej Brytanii. Dziś został zatrzymany.

Swoje ofiary wybierał z biednych środowisk. Miały od 15 do 19 lat. Zapraszał je do swojego mieszkania pod pretekstem "sprzątania". Tam, jak informuje "Gazeta Pomorska", zmuszał kobiety do uprawiania seksu. Groził swoim ofiarom miotaczem gazu, przywiązywał do łóżka. „Był stary, obleśny i śmierdzący” - mówiły o nim ofiary, cytowane przez "Gazetę Pomorską". Mężczyzna miał też prowadzić "dziennik zdobyczy", w którym opisywał swoje życie seksualne.

Sprawa wyszła na jaw, gdy krzyki jednej z dziewczyn usłyszała matka. Mariana D. skazano za cztery gwałty, dwa usiłowania i molestowanie. Mężczyzna nie przyznawał się do winy.

W trakcie procesu odpowiadał z wolnej stopy. Nie stawił się do więzienia, aby odbyć wyrok. Dlatego grudziądzki sąd rejonowy zdecydował o wydaniu za mężczyzną listu gończego. - Według naszych informacji mężczyzna przebywa poza granicami kraju - mówił przed zatrzymaniem Mariana D. w rozmowie z Gazeta.pl st. sierż. Maciej Szarzyński z grudziądzkiej policji.

Zobacz także: Korytarz ratunkowy jest przeznaczony dla karetek. Nie blokuj go, bo sam możesz kiedyś potrzebować pomocy