Prof. Chazan kandydatem na ministra zdrowia? Dzwonimy i pytamy

Może dojść do zmiany na stanowisku ministra zdrowia - twierdzi dziennik "Fakt". Na giełdzie nazwisk miałby znaleźć się m.in. ginekolog prof. Bogdan Chazan. Lekarz w rozmowie z Gazeta.pl zaprzecza tym doniesieniom.

Premier Beata Szydło podczas wspólnej konferencji z ministrem zdrowia Konstantym Radziwiłłem kilka dni temu zadeklarowała, że nie planuje dymisji szefa tego resortu.

Jedna według informacji dziennika "Fakt", pozycja Konstantego Radziwiłła jest zagrożona. Świadczyć miałoby o tym m.in. powołanie kolejnego wiceministra, który miałby wspierać Radziwiłła w reformie służby zdrowia.

Według "Faktu", na giełdzie nazwisk do objęcia stanowiska ministra pojawia się m.in. prof. Bogdan Chazan, ginekolog i były dyrektor Szpitala Specjalistycznego im. Świętej Rodziny. Sam zainteresowany zaprzecza jednak informacjom dziennika.

- Nic na ten temat nie wiem - komentuje w rozmowie z Gazeta.pl prof. Bogdan Chazan. Lekarz nie chciał odpowiedzieć na pytanie, czy przyjąłby taką propozycję, gdyby pojawiła się ze strony szefowej rządu.

Prof. Chazan w 2014 roku będącym dyrektorem szpitala im. Świętej Rodziny odmówił wykonania zabiegu aborcji, choć były wskazania medyczne ze względu na wady płodu. Powołał się na klauzulę sumienia. Nie wskazał też pacjentce, choć zobowiązywały go do tego przepisy, innego lekarza lub placówki, gdzie można zabieg wykonać. Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz po kontroli w szpitalu św. Rodziny zadecydowała o zwolnieniu z pracy dyrektora placówki.

Zobacz także: Prof. Chazan: 'Trwają ostre i bezpardonowe ataki na lekarzy'. Ginekolog obwinia środowiska lewicowe i feministyczne