Tragedia w Gostyniu. Martwe małżeństwo i niemowlę w mieszkaniu

• Znaleziono ciała kobiety, mężczyzny i 10- miesięcznego niemowlęcia
• Mężczyzna powiesił się w łazience, zostawił list pożegnalny - podaje RMF24
• Nie wiadomo, czy i jak doprowadził do śmierci żony i dziecka

Policja w Gostyniu w woj. wielkopolskim znalazła dzisiaj ciała trzyosobowej rodziny: 23-letniej kobiety, 27-letniego mężczyzny i ich 10-miesięcznego synka. Wg nieoficjalnych informacji RMF FM drzwi do mieszkania były zamknięte od wewnątrz, kobietę i dziecko znaleziono martwych w pokoju, a mężczyzna powiesił się w łazience. Śledczy badają okoliczności śmierci całej trójki. 27-latek napisał list pożegnalny, jednak jak twierdzi policja, nie ma w nim informacji o tym, czy i dlaczego miałby zabić swoją rodzinę - podaje poznańska "Gazeta Wyborcza".

Dowiedz się więcej:

Jak policja dowiedziała się o tej tragedii?

- Do gostyńskiej policji zgłosił się mężczyzna zaniepokojony tym, że nie może skontaktować się z bratem i bratową - powiedział poznańskiej "Gazecie Wyborczej" asp. Sebastian Myszkiewicz z biura prasowego wielkopolskiej policji. Policjanci pojechali z nim do mieszkania brata. Na miejscu okazało się, że cała trójka nie żyje.

Więcej o: