"Oddaj nagrody!", "Brak kręgosłupa". Ziemiec od czasu finału WOŚP nie ma spokoju

"Przyjdzie czas, że na taczce cię wywiozą" - fala takich komentarzy skierowanych do Krzysztofa Ziemca zalała internet. Prezenter TVP jest ostro krytykowany za to, że niedzielne "Wiadomości" poświęciły finałowi WOŚP raptem kilkanaście sekund.

Krzysztof Ziemiec prowadził w niedzielę główne wydanie "Wiadomości" w TVP 1. Mimo, że tego dnia wszystkie media informowały o 25. finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, Telewizja Polska postanowiła tę wielką akcję zbojkotować. O zbiórce organizowanej od 25 lat przez Jurka Owsiaka "zapomniano" wspomnieć na antenie TVP Info, a zaledwie kilkanaście sekund poświęcono jej w "Teleexpressie" czy własnie "Wiadomościach" na głównej antenie TVP.

Po finale fala krytycznych komentarzy zalała fora internetowe. Ziemcowi - jako twarzy "Wiadomości" - dostało się nadzwyczaj mocno. Pojawiły komentarze, takie jak te:

"Panie Ziemiec! Oddaj pan wszystkie nagrody które dostałeś. Nie jesteś godzien ani jednej z nich. Przyjdzie czas, że na taczce cię wywiozą"
"Panie Krzysztofie, kiedy był Pan autentyczny? Wtedy kiedy zostały zrobione zdjęcia, czy dziś, kiedy poświęcił Pan jedynie dwa zdania dla akcji, którą kiedyś Pan wspierał? A może coś się zmieniło od tego czasu? Jeżeli tak, to co? A może nigdy Pan szczerze nie wspierał WOŚP? Albo dziś działał Pan wbrew sobie? Jak to jest?"
Jest Pan zakałą zawodu dziennikarza, odsłonił Pan brzuch i nadstawił tyłów pisowskim prezesom, wstyd proszę Pana, wstyd. Brak kręgosłupa, charakteru i cech męskich.

Ziemiec się broni i zapewnia, że wspiera WOŚP

Krzysztof Ziemiec o to, jak reaguje na te komentarze został zapytany przez redakcję portalu fakt24.pl. Przyznał, że nie do końca jest dla niego zrozumiała ta nagonka. - Został wydany na mnie wyrok. Niesprawiedliwy. Rodzina i ja wsparliśmy Orkiestrę - powiedział prezenter. Nie chciał odpowiedzieć na pytanie, czy tak krótka wzmianka na temat WOŚP była zaplanowana przez stację. Tę kwestię dziennikarze wyjaśnili z rzecznikiem TVP.

"Podana przez Krzysztofa Ziemca w 'Wiadomościach' informacja o koncercie finałowym i zbiórce WOŚP była przygotowanym wcześniej, zaplanowanym elementem scenariusza programu. Wypowiedź na końcu została przerwana z powodu błędu realizatora" - brzmi treść oświadczenia TVP przesłanego do redakcji fakt24.pl

Krótka wzmianka w "Wiadomościach" to niejedyny przejaw bojkotu akcji Jurka Owsiaka przez TVP. W tym samym wydaniu informacji, w jednym z materiałów "wymazano" naklejone na kurtkę posła PO Arkadiusza Myrchy serce WOŚP.