Władze Trójki zdjęły "Urywki z rozrywki" z anteny. Ale Bukartyk i Mann mają już sprytny plan

Program Piotra Bukartyka został zdjęty z anteny po ponad dekadzie. Radiowiec poinformował swoich fanów, że mimo to ciągle będą mogli usłyszeć go w Trójce. Będzie występował prywatnie jako gość Wojciecha Manna.

"Urywki z rozrywki" przez ponad 10 lat były stałą częścią piątkowej audycji Wojciecha Manna. Ich autorem był Piotr Bukartyk. Programu więcej na antenie nie usłyszymy, bo władze stacji zdecydowały się na zdjęcie go z anteny. Dziennikarze jednak wpadli na pomysł, jak ominąć odgórne polecenie: Piotr Bukartyk jako osoba prywatna będzie cotygodniowym gościem Wojciecha Manna.

Informację o końcu "Urywków z rozrywki" ich autor opublikował na swoim Facebooku wczoraj w nocy. 

'Nie wdając się w zbędne szczegóły mam dla Was dwie informacje Po pierwsze - moje występy w ramach "Urywków z rozrywki" po z górą dziesięciu latach właśnie dobiegły końca'

- napisał Piotr Bukartyk.

Drugą wiadomością był fakt, że choć bez programu, Piotr Bukartyk ciągle będzie pojawiać się w radiowej Trójce. "Bądźcie czujni i bądźcie z nami - jesteście nam potrzebni, zapewne o wiele bardziej niż my Wam" - zakończył swój wpis apelem do słuchaczy.

To nie pierwszy program, który zniknął z radiowej Trójki. W listopadzie z rozgłośni odszedł Michał Nogaś, który w piątki prowadził magazyn o książkach "Z najwyższej półki". Wcześniej władze Programu 3 Polskiego Radia zwolniły część dziennikarzy, m.in Pawła Sołtysa i Wojciecha Dorosza. Po zmianach kadrowych inni pracownicy Trójki zaczęli protestować przeciwko nowej polityce radia. W mediach społecznościowych pojawił się hasztag #KogoNieSłychać. Do sprzeciwu dołączyli się słuchacze, którzy założyli fanpage "Ratujmy Trójkę".