Ogromny smog w wielu miastach. Władze walczą o czyste powietrze i wprowadzają darmową komunikację miejską

Główny Inspektorat Ochrony Środowiska alarmuje - w niedzielę odnotowano "bardzo złą" jakość powietrza m.in. w Warszawie, Łodzi, Kielcach i Krakowie. Władze reagują i wprowadzają bezpłatne przejazdy, na razie na jeden dzień.

Województwa podlaskie, mazowieckie, łódzkie, świętokrzyskie, lubelskie, podkarpackie, śląskie, opolskie i dolnośląskie - to tam odnotowano w niedzielę bardzo wysokie stężenie pyłów PM10 i PM2,5. Dane aktualizowane są na bieżąco na stronie powietrze.gios.gov.pl.

Jak wynika z danych publikowanych na portalu Aqicn.org, powietrze w polskich miastach należy dziś do najbardziej zanieczyszczonych w Europie.

O tragicznej jakości powietrza informują też sami mieszkańcy dotkniętych smogiem miast.

W niektórych miejscach, takich jak m.in. Warszawa, Kraków i Łódź inspektorzy ochrony środowiska ocenili powietrze jako "bardzo złe" - najniższe w skali jakości. Oznacza to, że należy ograniczyć przebywanie na zewnątrz do "niezbędnego minimum".

Przed wychodzeniem z domu ostrzegają sami urzędnicy, m.in. Krakowa i miasta stołecznego. "Stacje pomiarowe wskazują wysoki poziom stężenia zanieczyszczeń. Prosimy o zachowanie ostrożności" - czytamy na oficjalnym profilu Warszawy na Facebooku.

W kilku miastach darmowa komunikacja 

W poniedziałek mieszkańcy Warszawy, Krakowa i Kielc będą mogli skorzystać z bezpłatnej komunikacji miejskiej. Miasta powiadomiły o tym m.in. na swoim profilach na Twitterze. 

O decyzji prezydenta Kielc napisało na Twitterze Radio eM Kielce.

Sprawdź, czym oddychasz. Najlepsze aplikacje i strony ostrzegające przed smogiem. CZYTAJ WIĘCEJ>>>

Przekroczone normy 

Przykładowo, stężenie pyłów w Warszawie przy ul. Marszałkowskiej wyniosło o godzinie ósmej 262,9 µg/m3 dla PM10 i 199,6 µg/m3 dla PM2,5. Aby zostać uznane za "dostateczne" powinno wynosić maksymalnie odpowiednio 140 µg/m3 i 84 µg/m3.

Długotrwałe przebywanie poza domem może zdaniem Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska zwiększyć ryzyko chorób układu oddechowego, naczyniowo-sercowego oraz odpornościowego. Jak ostrzegają eksperci, pyły mogą nie tylko zaostrzyć objawy chorób alergicznych, ale spowodować także kaszel i trudności z oddychaniem.

Jak informuje mazowiecki IOŚ, pył PM10 może zawierać substancje takie jak m.in. benzopireny, metale ciężkie, dioksyny i furany. Pył PM2,5 zawiera cząstki, które mogą docierać do górnych dróg oddechowych, płuc, a także przenikać do krwi. CZYTAJ WIĘCEJ>>>

"Największą emisję pyłów powoduje spalanie węgla w starych i często źle wyregulowanych kotłach i piecach domowych oraz komunikacja w dużych miastach" - informują inspektorzy.

Smog w Polsce to nie problem? Prosty eksperyment pokazuje, czym oddychamy na co dzień