Macierewicz obiecał śmigłowce dla wojska w 2016 r. Co z nimi? Głos zabrał Misiewicz

W październiku ubiegłego roku szef MON zapowiedział, że polska armia w tym roku wzbogaci się o dwa nowe śmigłowce. Co z tego wyszło? Antoni Macierewicz sprawy jeszcze nie skomentował, ale w "Faktach" TVN wypowiedział się jego rzecznik.

Szef MON Antoni Macierewicz w październiku obiecał, że do końca 2016 roku kupi co najmniej dwa śmigłowce.

- Podjęliśmy decyzję o tym, że już w tym roku zostaną dostarczone przynajmniej pierwsze dwa helikoptery z Mielca - mówił po zakończeniu negocjacji ws. Caracali. Padły wtedy deklaracje, że Black Hawki trafią do sił specjalnych "jeszcze w tym roku".

Rok się skończył, co z obietnicą? Z prośbą o komentarz napisaliśmy do biura prasowego MON, jednak nasz dziennikarz jeszcze nie dostał informacji. "Faktom" TVN udało się dodzwonić do rzecznika ministra, Bartłomieja Misiewicza, który odpowiedział, że opóźnienie dostawy helikopterów jest "znikome".

Minister osobiście jeszcze nie skomentował sprawy. Choć kilka miesięcy temu informacją o planowanych zakupach dzielił się chętnie.