"Diabeł urządza wielkie akcje jakieś..." Bydgoski ksiądz naucza na YouTube o WOŚP i grzesznych związkach

Proboszcz bydgoskiej parafii prowadzi na Youtube swojego wideobloga. W ostatnim, kilkuminutowym kazaniu poruszył temat grzechu. Udowadniał, że życie bez ślubu prowadzi "prosto do piekła", a diabeł organizuje akcje charytatywne.

Bydgoski proboszcz parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa, ks. Roman Adam Kneblewski, swoje przemyślenia umieszcza na Youtube. W ostatnim nagraniu, pod tytułem "Szatańskie 'miłosierdzie'" mówił, warunki do grzechu próbuje stworzyć ludziom diabeł, który "chce nas zatracić w piekle". 

- I nie raz się słyszy: są małżeństwa, które ślubowały w kościele, a żyją jak pies z kotem, kłócą się. A są takie związki pozasakramentalne, gdzie żyje im się wspaniale, tak dobrze mają ze sobą, wszystko im się układa. A dlaczego? Skoro diabeł ma ich już na pasku, na smyczy i idą drogą prosto do piekła, dlaczego miałby im przeszkadzać? Przeciwnie! jest zainteresowany tym, żeby im stworzyć komfortowe warunki do grzechu, żeby się nie rozmyślili i nie przestali grzeszyć - perorował ksiądz Kneblewski.

Po czym płynnie przeszedł do tematu... WOŚP.

- Diabeł też urządza wielkie akcje jakieś. Pod hasłem miłości bliźniego. Pomijając to, ile z tej akcji idzie na dobroczynne cele... Jest wielka akcja dobroczynna, a potem jest: "róbta co chceta" (to nawiązanie do nazwy programu, prowadzonego kiedyś w telewizji przez Jurka Owsiaka - red.). Czytaj: narkotyzujta się, taplajta się w błocie, cudzołóżta, a najlepiej się jeszcze pozabijajta. No właśnie. I na to nie wolno dać się nabierać! - apelował duchowny.

 

- Diabeł głosi miłosierdzie, dobroczynność, miłość bliźniego, z troską się pochyla nad ludzkimi słabościami, a tak naprawdę chce nas (...) wieść na zatracenie - dowodził. 

Podkreślał, że w imię miłosierdzia nie można zgodzić się na to, żeby ktoś żył jak chce, zgodzić się na to, że ktoś "pójdzie do piekła". - Takim fałszywym miłosierdziem możemy wyrządzić bliźniemu wielką krzywdę - zakończył.

Kontrowersyjne wypowiedzi księdza

To nie pierwsze kontrowersyjne słowa proboszcza. Z ambony mówił już m.in. o inwazji najeźdźców islamistów i o tym, co imigranci zrobią Polkom. O twórcach filmu "Ida" z kolei pisał: "Nagradzać tak wredne paskudztwa należy nie żadnymi tam oskarami, lecz batogami, pędząc z Polski dziadostwo w smole i w pierzu!". Brał też w obronę księdza-narodowca Jacka Międlara.

A TERAZ ZOBACZ: Jak PiS zmieniał zdanie w sprawie aborcji