Mają 4 dni, żeby się stawić na komisariacie w Zabrzu. Potem policja pokaże ich twarze całej Polsce

Policja w Zabrzu szuka dwóch mężczyzn i kobiety, którzy przywłaszczyli sobie pieniądze z niesprawnego bankomatu. Teraz policja postawiła im ultimatum.

W październiku trzy osoby wykorzystały wadę jednego z bankomatów w Zabrzu, żeby przywłaszczać sobie pieniądze - informuje policja. Opublikowała też zdjęcia, na których widać sprawców, którzy mają zamazane twarze. Jeszcze. Jeżeli do 17 grudnia śledczy nie dowiedzą się, kim są złodzieje, upublicznią ich wizerunki.

Myśleli, że bankomat jest zepsuty

Jak opisują funkcjonariusze, sprawcy wykorzystali fakt, że bankomat przy ul. 3 Maja wypłacał pieniądze ze znacznym opóźnieniem. W dwóch przypadkach klienci uznali, że jest zepsuty i po prostu odeszli. Za pierwszym razem, 12 października, natychmiast pojawiła się para, która zgarnęła pieniądze. 9 dni później w podobny sposób wzbogacił się inny mężczyzna.

- Policja bada, czy sprawcy trafili na pieniądze przypadkiem, czy może wiedzieli o usterce - mówi nam Agnieszka Żyłka, rzeczniczka prasowa KMP w Zabrzu. Podkreśla, że, bez względu na okoliczności, powinni byli zwrócić łupy do banku.

Przyznajcie się do winy albo pokażemy was światu

Zabrzańska policja prosi o pomoc mieszkańców. Ogłosiła na swojej stronie, że jeżeli w ciągu tygodnia sprawcy nie zgłoszą się na komendę, upubliczni ich twarze. - Przepisy umożliwiają taką procedurę, dlatego postanowiliśmy z niej skorzystać - tłumaczy Żyłka. 

Osoby, które widziały zajście albo wiedzą coś, co pomogłoby w ujęciu tych osób, powinny zadzwonić na policję (najlepiej pod numery 32 370 35 24 albo 32 370 35 11).

Więcej o: