Komentarze (419)
Hotel w Juracie: "Możesz zjeść, ile chcesz, ale nie możesz wynieść". Eksperci przyznają: problem jest
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • ekiwok

    Oceniono 11 razy 7

    Bynajmniej to nie dotyczy tylko Polaków. Z takim buractwem można się spotkać wszędzie. I nie dotyczy to tylko zachowanie w hotelach. Taki sam brak poszanowania dla kultury, zasad ruchu drogowego można zaobserwować dosłownie wszędzie na świecie.

    Nie każdy kto ma pieniądze na wakacje ma kulturę osobistą, tak samo nie każdy kogo stać na samochód szanuje innych uczestników ruchu. Tak jest na całym świecie nie tylko w Polsce.

    Przestańcie już z tym zakompleksieniem bo nie da się tego czytać.

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 9 razy 7

    kanapki...? co za buractwo... pewnie potem jada na miesiecznice z tymi kanapkami

  • bazmasta

    Oceniono 11 razy 7

    Polska mentalność. Nażryć się i jeszcze jak chomik zabrać do domu. Wstyd !!!

  • olewca

    Oceniono 13 razy 7

    Polactwo = cwaniactwo. Do tego zawisc i mcsiwosc - to cechy narodowe Polakow.
    Widac to wszedzie i na kazdym kroku. Przez te ostatnie 27 lat, po upadku komunizmu, mentalosc Polakow nie zmienila sie nic. Bez pomocy genetykow nie da sie tego zmienic.

  • nietyp

    Oceniono 19 razy 7

    Polski kmiot jest niereformowalny... I więcej ustalonych reguł złamie... tym bardzie jest z siebie zadowolony!!! To widać na każdym kroku!!! To taka człekokształtna, bezmyślna małpa, w której procesy ewolucyjne się zatrzymały.

  • kuzyn.snowdena

    Oceniono 8 razy 6

    Powinni im dawać worek cebuli na wynos.

  • Robert 31

    Oceniono 6 razy 6

    wszedzie na swiecie,ja mieszkam w ontario,mozna jesc ale nie wynosic,chyba ze doplacisz za na wynos

  • uzdek98

    Oceniono 22 razy 6

    a co w tym dziwnego.. polaczki cebulaki to jest kultura wschodu.. tak jak ruskie, belarusy i ukrasy...

  • sylwia2912

    Oceniono 7 razy 5

    To nie tylko problem Polaków. Byłam w tym roku na La Palmie, w hotelu większość stanowili turyści z Niemiec i także wynosili jedzenie, Rekordy biła pewna kobieta, która na każdym śniadaniu robiła 2 kursy - pierwszy wynosiła worek owoców, drugim - kanapki.

  • primo5

    Oceniono 5 razy 5

    Nie jestem Tony Halik ale tu i ówdzie byłem.
    W żadnym hotelu,Żadnym,ŻADNYM,nie spotkałem się z taka praktyką.
    No ale jeżeli można w Lidlu oddac puste opakowanie to czemu nie zrobić zaopatrzenia!

  • stupid_writer

    Oceniono 13 razy 5

    Taki kraj, butow tez nie mozesz zostawic pod drzwiami! Jeszcze trzeba ze sto lat wychowania!

  • dzaga41

    Oceniono 11 razy 5

    Polacy nawet w kawiarniach potrafią zabrać kilkanaście opakowań cukru ,śmietanki jeżeli te są dostępne po za bufetem. Po prostu cham chamem na wieki wieków amen. I to nie tylko w kwestii kradzieży jedzenia.

  • fctheduck

    Oceniono 13 razy 5

    Polskie buraki są oburzone, że zostali wskazani palcem jako złodzieje i kombinatorzy. Przecież kombinatorstwo i żerowanie na innych to nasza narodowa tradycja...

  • jogar

    Oceniono 7 razy 5

    To nie jest "spryt Polaków" ale zwyczajne chamstwo i buractwo i nie zwalajmy tego na przyzwyczajenia z PRL.

  • togo13

    Oceniono 5 razy 5

    Najbardziej jest przykre, ze w duzym hotelu z gośćmi z calego swiata, ta notatka na drzwiach restauracji jest tylko poi polsku. A druga rzecz to nakładanie za dużo na talerz a potem połowa zostaje, albo dokładanie na brudny talerz z pozostałościami po pierwszym " rzucie ".

  • wowo_32

    Oceniono 7 razy 5

    "Hotelarze próbują walczyć ze sprytem Polaków" - to nie spryt a zwykle buractwo

  • ksiazemaly

    Oceniono 6 razy 4

    Jestem Polakiem i nigdy tak nie postapilem. Widzialem za to wielokrotnie Anglikow i Niemcow zachowujacych sie w ten sposob. To nie jest polski problem.

  • Robert 31

    Oceniono 6 razy 4

    niestety to prawda,obserwowalem kiedys wycieczke z polski,podczas sniadania wyniesli pol bufetu,malo nie doszlo do rekoczynow,i wyzwisk,wstyd bylo sie po polsku w tym hotelu odezwac, wiesniak ze wsi wyjdzie ale wies z wiesniaka nigdy

  • dodatkowo_zwracam

    Oceniono 8 razy 4

    Nasi jezdza po swiecie to i napisy sa. Cebulaki powinni dostawac na komunie muchy do wrzucania do lodow. Pisi lud dopiero sie rozkreca i cos mi mowi, ze w nadchodzacych sezonach bedziemy jeszcze z nich dumni. Cebulak ma mentalnosc parobka, nie huzara na kucyku, i zerwany ze smyczy glupieje.

  • Alarm fazer

    Oceniono 6 razy 4

    wszędzie na świecie jest niedopuszczalne wynoszenia jedzenia. Jabłko, owoc jakiś do ręki można wsiąść, ale stos kanapek to już przesada i po prostu wywieszek nie ma, ale dopiszą do rachunku, lub zaproszą na bok. Nie tylko polacy robią takie cos :>

  • facebook-lazysundayperfumes

    Oceniono 6 razy 4

    To nie jest żaden jedynie polski problem, powinni to napisać jeszcze po niemiecku i angielsku, może francusku, żeby inni też rozumieli. Będąc w ośrodku dla naturystów w Chorwacji wiele lat temu to samo obserwowałem na śniadaniach -a byli tam sami prawie Niemcy i turyści z tzw. Zachodniej Europy-bo niestety ceny w ośrodku takie, że Polacy nie bywali, to samo widziałem w Hiszpanii u różnych turystów z różnych stron świata. Za to w Londynie moja koleżanka z Pakistanu, pracująca w hotelu jako ważny manager pozyskujący pieniądze dla hotelu w przeróżny sposób, opowiadała mi jak to zwracali się z reklamacją turyści, którzy zamówili pokój bez śniadania-mając oferowane pokój ze śniadaniem-że oni chcą complimentary (bezpłatne)śniadanie za to, że pokój wynajęli, nie chcieli dopłacać :P

  • 75pk

    Oceniono 8 razy 4

    niestety to prawda i to również za granicą, Czechy, Austria, Panie pakujące ukradkiem do torebek prowiant, zawijanie w kurtki kanapek, lekceważące spojrzenia i komentarze kelnerek, nie ma się co dziwić funkcjonującemu stereotypowi Polaka, sami dbamy o jego pielęgnację (oczywiście nie wszyscy)

  • takaprawda2015

    Oceniono 3 razy 3

    To pewnie zrobili arabscy imigranci. Bo prawdziwi POLACY KATOLICY nie zachowują się jak zaścianek azjartycki.

  • leszko

    Oceniono 3 razy 3

    Wynoszenie jedzenia nie jest główna cechą Polaków. Już czterdzieści lat temu na promach kursujących pomiędzy Niemcami a Skandynawią zrezygnowano ze szwedzkiego stołu - z takich samych powodów (może po jakimś czasie do tego zwyczaju powrócono). Oczywiście to jest objaw buractwa - niezależnie od nacji. Przyczyna pewnie w braku edukacji i ja bym się tym strasznie nie ekscytował

  • captain_planet

    Oceniono 3 razy 3

    Teraz jest odgórne przyzwolenie na chamstwo, prostactwo i agresję. To się teraz ceni w polityce i na nowych salonach. Napchać ryj żarciem, kieszenie fantami, zj...ć obsługę czegokolwiek gdziekolwiek i wyjść z łbem zadartym w dumnej pozie. Takie czasy nastały.

  • lindhorst1

    Oceniono 3 razy 3

    Może właśnie takich rzeczy należy uczyć w szkole? Zamiast katechezy szczującej na wszystkich, którzy nie mieszczą się w modelu Polaka-katolika? Uczyć nie, że "nie wolno", tylko że "nie wypada", że "wstyd". Szkoła odpuszcza takie sprawy, i bardzo niesłusznie.

  • ryszaro1

    Oceniono 3 razy 3

    We Włoszech, gdzie nie gościli Polacy, też widziałem informację (po niemiecki włosku) aby nie wynosić jedzenia, także nie tylko Polacy to robią

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 3 razy 3

    zmienić nazwę z neutralnego 'szwedzkiego bufetu' na jednoznaczne 'jedz ile chcesz' (zwyczaj północnoamerykanski)

  • marne

    Oceniono 5 razy 3

    JA to tez potwierdzam ,bydlo bez wychowania,wszystko by wyniesli bo jesli jest bez ograniczenia...

  • zebrooks1

    Oceniono 9 razy 3

    Tendencyjny artykuł, wiele komentarzy pod nim niestety również. Każdy, kto był w jakimkolwiek hotelu w zachodniej Europie wie, że to przyjęta praktyka i że podobne kartki (tzn. Zakaz wynoszenia) są wszędzie. I dziwnym trafem zawsze jak widziałem ludzi z kanapkami poupychanymi po kieszeniach to byli to Niemcy lub Brytyjczycy. Więc to narzekanie na polskość jest trochę śmieszne.

  • wasiliuk

    Oceniono 9 razy 3

    Teza fałszywa.

    Dowody:
    1. W wielu krajach można spotkać podobne wywieszki w innych językach i nie chodzi (wyłącznie) o rosyjski.
    2. W wielu innych krajach są hotele all-inclusive i Polacy jakoś tam się odnajdują. Powiedziałbym, że nie gorzej od innych nacji, np. Anglików.

  • kosmaty_patriota

    Oceniono 5 razy 3

    Im biedniejszy kraj, tym wyraźniej widoczne patologie społeczne. Chorzy są nie tylko ci, co kradną jedzenie ze stołu, ale i ci co nazywają to kombinatorstwem, spryciarstwem, nadużyciem, zamiast nazwać rzecz po imieniu - złodziejstwem.

  • cambrone

    Oceniono 11 razy 3

    Pińcet+ plus się należy to i żarcie też.

  • margit49

    Oceniono 2 razy 2

    a ja mam w pamięci 1995 r.,paryski hotel klasy turystycznej,gdzie część polskiej grupy przychodziła najwcześniej i wybierała z koszy wszystkie croissanty-właśnie na 2 i 3 śniadanie,w końcu dyrekcja wywiesiła ogłoszenie w j.angielsko-obrazkowym :one person i (narysowany ludzik) - strzałka - 1 croissant (narysowany rogalik)

  • Robert 31

    Oceniono 6 razy 2

    w chamstwie przescigamy ruskich rumunie ukraine bialorus chiny czechy slowacje belgie francje szwajcarie,cala afryke,grenlandie i burquina faso

  • wojtusz

    Oceniono 6 razy 2

    Statystyczny Polak, przyjechał ze wsi, tylko wieś z niego jeszcze nie wyjechała.

  • marne

    Oceniono 2 razy 2

    polak to lubi wypic ;ukrasc i dac w morde,nic tego nie zmieni to maja w genach po malpie,maczuga alleluja i do przodu

  • marne

    Oceniono 8 razy 2

    od dawna jak widze wycieczke z polski lub grupy nie zorganizowane...NIEmowie po polsku i nie rozumiem co oni do mnie rozmawiajom,szczegulnie w hotelach zajazdach,restauracjach,podczas wizyty w polsce,i ich wizyty u nas..

  • funglu.pot

    Oceniono 4 razy 2

    Co najciekawsze dotyczy to hoteli gdzie doba nie jest na kieszeń przeciętnego Kowalskiego. Czyzby Ci ludzie stosowali maksymę, że oszczędzają bogaci?

  • kosmaty_patriota

    Oceniono 2 razy 2

    A kto jest najostożniejszy i wietrzy wszędzie złodziejstwo? Złodziej.
    Wystarczyłaby informacja - potrzebujesz drugie śniadanie? Zgłoś to obsłudze. Za 20 PLN otrzymasz fachowo zapakowane smakołyki od naszego szefa kuchni.
    W pewnym hotelu SPA w pokoju znajdowała sie informacja, że za 200 złociszy mogę nabyć biały szlafrok. Wystarczająco subtelna wskazówka i informacja o tym, że w hotelu mogą również znajdować się, podszywający się pod gości, złodzieje.

  • kandyzowana3x

    Oceniono 4 razy 2

    Prosby o kawe do kubkow termicznych na wynos widzialam nie raz nie dwa w wielu europejskich hotelach biznesowych ( 4 I 5 gwiazdkowych). I bynajmniej nie byli to polscy kilienci. Nie wiem jakiej klasy musialby to byc hotel zeby stanowilo to problem dla kogokolwiek.

  • angelus-silesius

    Oceniono 6 razy 2

    Szwedzi wymyślili szwedzki bufet oraz metalowy zmywak.
    Szwedzki bufet dla Szwedów, zmywak dla Polaków.
    I nie należy tych rzeczy mylić, b wtedy... bryndza.

  • etykieta.zastepcza

    Oceniono 4 razy 2

    Zawsze się mówiło: nałóż sobie tyle, ile zjesz, a nie ile uniesiesz.

  • goodman_zg

    Oceniono 2 razy 2

    jak jeszcze z początku lat dziewięćdziesiątych, będąc we Włoszech, obsługa hotelu zobaczyła, że goście wynoszą jedzenie z restauracji, to zrezygnowano ze "szwedzkiego" stołu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX