PiS zmienia zdanie w Senacie: chce wykreślić pierwszeństwo państwa i Kościoła w zgromadzeniach

• PiS chce wykreślić kontrowersyjne przepisy z ustawy o zgromadzeniach• Dotyczą one pierwszeństwa państwa i Kościoła w ich organizacji • Wczoraj do ustawy nie zgłosiła uwag m.in. senacka komisja praw człowieka

Senator PiS Marek Martynowski zaproponował dwie poprawki do ustawy  o zgromadzeniach. Po pierwsze, wykreślenie przepisów dających pierwszeństwo państwu, Kościołowi i innym związkom wyznaniowym w organizowaniu zgromadzeń Nie zostały zgłoszone poprawki dot. zgromadzeń cyklicznych. Po drugie, wprowadzenie 14-dniowego vacatio legis. Sytuacja zmieniła się od wczoraj, kiedy senackie komisje zarekomendowały ustawę bez żadnych poprawek. 

Dowiedz się więcej:

Jak Sąd Najwyższy ocenił kontrowersyjne przepisy w ustawie?

Projekt ustawy ogranicza wolność zgromadzeń, która nie jest prawem wyłącznie konstytucyjnym - uznał SN. Poza cechami "stanu wyjątkowego" sędziowie SN zauważyli, że przepisy ustawy stawiają "dobrostan osób sprawujących aktualnie władzę" ponad prawami innych jednostek. Poza władzami państwa projekt wywyższa także organizacje kościelne, co dyskryminuje inne zgromadzenia. CZYTAJ WIĘCEJ>>>

Jak ustawę komentowali inni?

Nową ustawę o zgromadzeniach ostro skrytykowała Fundacja Helsińska. Projekt "jest bardzo wątpliwy z punktu widzenia Konstytucji RP", ogranicza wolność pokojowego manifestowania i stanowi "poważny krok wstecz" - napisała. Poseł PiS Arkadiusz Czartoryski przekonywał jednak, że nowe prawo wręcz...umożliwi wszystkim spokojne demonstrowanie. Ustawę skrytykował także Rzecznik Praw Obywatelskich, który podzielił wątpliwości dotyczące zgodności projektu z konstytucją.

 

Więcej o: