"Bóg, honor, ojczyzna" na ścianach Centrum Onkologii. Ale to nie wszystko. "Tak, to naprawdę tam wisi"

W Centrum Onkologii, gdzie pacjenci często dowiadują się najgorszych wiadomości, wisi kilka zielonych tablic. A na nich? "Bóg, honor, ojczyzna" i obrona "prawdy Kościoła".

Nowotwory dotykają wszystkich ludzi bez względu na wyznanie, pochodzenie czy kolor skóry. Tymczasem ze ścian warszawskiego Centrum Onkologii na chorych na raka patrzą propagandowe tablice. Nie dotyczą one jednak tylko kwestii kościelnych. Hasła dotyczące wiary wymieszano z patriotycznymi sloganami chwalącymi "Polskę daną i zadaną". - To musiała być samowolka - skomentowała rzeczniczka prasowa Centrum Onkologii Ewelina Kopic-Melillo. 

Jedna z odwiedzających Centrum zbulwersowana opublikowała zdjęcia tablic na Twitterze. "Tak, to naprawdę tam wisi. Tak, to zdjęcie z dziś" - dodała w opisie.

Na zielonym tle obok zdjęcia orła w koronie czy polskiej flagi znalazł się także papież Jan Paweł II oraz krucyfiks. Wiele do myślenia daje także zestawienie haseł umieszczonych pomiędzy obrazkami.

'Brońmy! Wiary! Kościoła! Prawdy', 'Brońmy rodziny, małżeństwa, sumienia!', 'Próg domu każdej rodziny zaporą dla zła!', 'Polska jest nam dana i zadana', 'Bóg, honor, ojczyzna treścią życia każdego Polaka!'

Chorzy na raka pouczani są także, jak "dążyć do świętości". Głównym założeniem jest przestrzeganie kilku podstawowych zasad, w tym "służby życiu".

Tablice znajdują się obok pokoju EKG. Niedaleko mieści się kaplica. Dlaczego jednak treści kościelne "wyszły" sprzed ołtarza na korytarz? 

Tablice nie zostały powieszone po żadnym uzgodnieniu. Próbujemy ustalić kto i dlaczego je powiesił. To musiała być samowolka - powiedziała rzeczniczka prasowa Centrum Onkologii.

Po zgłoszeniu sprawy Centrum Onkologii zareagowało natychmiastowo. 

Treści na tych tablicach kategorycznie zostaną zweryfikowane - zapewniła Ewelina Kopic-Mellilo portal Gazeta.pl.