Dziennikarz pisze maila do najważniejszych redakcji TVP: "Przeraźliwy smród narkotyków..." Przyjechała policja

"Na klatce schodowej przy naszej redakcji notorycznie panuje smród narkotyków" - zaalarmował jeden z redaktorów w mailu wysłanym do pracowników TVP. Skończyło się wizytą policji. Teraz szefostwo telewizji stara się wyjaśnić tę sprawę - dowiadujemy się.

Jeden z redaktorów portalu TVP Info zwrócił się do kolegów z innych redakcji TVP z niecodziennym apelem. Portal Gazeta.pl dotarł do treści maila, który trafił na adres Kalendarium TAI, czyli m.in. do pracowników redakcji informacyjnych: TVP Info, "Wiadomości", "Teleexpressu". Maile wysłane na ten adres docierają też do zarządu telewizji publicznej. 

Przypominamy wszystkim, że na terenie TVP obowiązuje zakaz palenia nie tylko papierosów, ale i marihuany oraz wszelkich innych narkotyków. Na klatce schodowej przy naszej redakcji notorycznie, niemal codziennie panuje przeraźliwy smród narkotyków, który przenika do naszego newsroomu i utrudnia pracę. Jest to skandaliczne zachowanie i apelujemy, aby zaprzestać takich działań.

- napisał jeden z redaktorów. 

Z naszych informacji wynika, że nie jest to sytuacja nowa. Zapach był wyczuwalny od dłuższego czasu i jego pojawienie się nie ma nic wspólnego z ostatnimi zmianami w TVP. 

O sprawie została powiadomiona Komenda Stołeczna Policji. Funkcjonariusze "pojechali tam, ale nie znaleźli śladów zażywania substancji odurzających" - piszą wirtualnemedia.pl.

Redakcja "Gazety Wyborczej", która jako pierwsza napisała o całej sprawie, dostała z biura rzecznika prasowego TVP odpowiedź: "W związku z otrzymaną informacją TVP podjęła przewidziane prawem kroki". Z naszych informacji wynika, że Dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej poprosił pracowników o wyjaśnienia. 

A TERAZ ZOBACZ: Chwilę po głosowaniu poseł Kaczyński robi ten gest

 

Więcej o: