Ojciec Rydzyk o maybachu, helikopterze i planach Radia Maryja. "Nie należy się wahać"

Z okazji 25-lecia Radia Maryja ojciec Tadeusz Rydzyk udzielił wywiadu magazynowi "wSieci". Wśród tematów znalazł się majątek duchownego. Pojawiły się wypowiedzi o maybachu oraz helikopterze.

Ojciec Tadeusz Rydzyk w wywiadzie dla braci Karnowskich opowiedział nie tylko o planach dotyczących jego stacji radiowej, ale i o sobie samym. We fragmencie dotyczącym majątku ksiądz skomentował opowieści o jego bogactwie. 

'Maybacha mam - plastikowe modele tego samochodu przysłali mi ludzie w prezencie [śmiech]. Choć kiedy o tym napisali, nie wiedziałem nawet, co to jest. Potem kiedyś na autostradzie mi pokazano. Nic specjalnego, samochód jak samochód.'

Komentarz odnosił się do krótkiego tekstu opublikowanego przez "Gazetę Pomorską". Dziennikarze wywnioskowali, że jeżdżąca ulicami Torunia, mierząca ponad sześć metrów długości limuzyna, należy do Radia Maryja. Plotki dotyczące drogich samochodów ojca Rydzyka pojawiały się już wcześniej.

W następnym fragmencie ojciec Rydzyk opowiada braciom Karnowskim historię próby kupna helikoptera, która jego zdaniem była "prowokacją".

'Powiedziano mi, że pada jakaś firma, chcą bardzo tanio sprzedać taką maszynę. Pomyślałem, że warto sprawdzić. Ale nie dla siebie, lecz dla techników, którzy często musieli na tych kiepskich wtedy drogach spędzać po dwa dni, by dotrzeć na drugi kraniec Polski. (...) Obejrzeliśmy. Nawet nas przewieźli, co pozwoliło nam pierwszy raz spojrzeć na radio z góry. Ale koszt był dla nas niewyobrażalnie duży. A potem jeszcze się okazało, że to prowokacja.'

Ojciec Rydzyk dementował rzekome informacje o swoim bogactwie, ale nie o finansowym potencjale Radia Maryja. W planach duchownego znajduje się m.in. poszerzenie działalności. Architekci już pracują nad gmachem teatru. - Jak mamy wartościowy pomysł, to nie należy się wahać ale realizować, iść do przodu - podsumował ojciec Rydzyk.