PiS usuwa Wałęsę z podręczników? Takiej historii będą uczyły się dzieci w szkole "dobrej zmiany"

W projekcie podstawy nauczania historii w szkole podstawowej nie pada nazwisko Wałęsy. Przy każdym z zagadnień wymienione jest nazwisko co najmniej jednej postaci historycznej. Wyjątkiem jest punkt dotyczący "Solidarności".

Reforma Anny Zalewskiej zakłada likwidację gimnazjów i zastąpienie ich 8-letnimi szkołami podstawowymi. Nauczanie konkretnych przedmiotów ma zacząć się w czwartej klasie. Wtedy też uczniowie po raz pierwszy zetkną się z historią. Pierwszy rok spędzą na poznawaniu dziejów Polski, jej bohaterów i znaczących wydarzeń. Program został podzielony na 18 punktów. W każdym znajduje się konkretne zagadnienie oraz kluczowa postać. Wyjątkiem jest punkt o "Solidarności". Paradoksalnie nie pojawia się tam nazwisko Wałęsy.

"Solidarność i jej bohaterowie"

Punkt, w którym zapomniano o Wałęsie nosi tytuł "Postacie i wydarzenia o doniosłym znaczeniu dla kształtowania polskiej tożsamości kulturowej". Wskazuje on na osoby oraz fakty z polskiej historii, które uczeń powinien znać oraz umieć usytuować w czasie.

Fragment podstawy programowej nauczania historiiFragment podstawy programowej nauczania historii www.men.gov.pl

Na liście są m.in.: Bolesław Chrobry – pierwszy król i zjazd w Gnieźnie, Tadeusz Kościuszko i kosynierzy spod Racławic, Józef Piłsudski i jego żołnierze, żołnierz niezłomny - Witold Pilecki i papież Jan Paweł II. Zestawienie zamyka punkt dotyczący "Solidarności", przy którym zamiast konkretnego nazwiska pojawia się enigmatyczne "i jej bohaterowie". CZYTAJ WIĘCEJ>>>

13 stron programu i ani jednego Wałęsy

Cały projekt liczy 13 stron. Na jego kartach rozpisane są szczegółowo zagadnienia programy nauczania historii dla klas IV - VIII. W żadnym miejscu nie pojawia się jednak nazwisko Wałęsy. Pierwszy przewodniczący NSZZ "Solidarność" nie pojawia się na początku nauki historii. Jego nazwiska brakuje też w klasie VIII przy bardziej skomplikowanych zagadnieniach dotyczących: "Polski w latach 1957 -1981", "Dekady 1981 - 1989" oraz "Narodzinach III Rzeczpospolitej".

Wymazanie Wałęsy nie jest jednak jedyną kontrowersją wokół ramowego planu nauczania historii. Nauczycieli ze Związku Nauczycielstwa Polskiego martwi generalny "narodowo-patriotyczny kierunek, w którym podąża reforma edukacji" - powiedziała rzeczniczka prasowa ZNP Magdalena Kaszulanis. CZYTAJ WIĘCEJ>>>

Cały tekst podstawy programowej nauczania historii dostępny jest na stronie MEN.

 

Więcej o: